Skocz do zawartości

Polecane posty

Jest dokładnie tak, jak mówi sylver74. Zawsze są dwie strony sprawy.

 

- Żadne konto nie zostało zablokowane.

- Jedyną osobą, która obraża jest klient (nazywanie mnie gówniarzem, pisanie takich wiadomości, że nawet bardzo odporny psychicznie człowiek może nie wytrzymać).

- Sprawa trochę inaczej wyglądała, klient otrzymał informację, że może wpłacić środki w dokładnie określonym terminie, mimo, że promocja była zakończona, jednak ten termin się wydłużył a klient nie poinformował nas o niczym.

- Usługa została zrealizowana z pominięciem promocji obowiązującej wówczas, wszystkie środki wpłacone są do dyspozycji na opłacanie dowolnych usług, zatem twierdzenie, że żadna usługa nie została zrealizowana, jest nieprawdziwa nawet na stan ówczesny.

- Mimo pozytywnego zakończenia sprawy w późniejszym czasie klient nie odpowiada na e-maile natomiast tworzy strony i wpisy szkalujące firmę.

 

Fakt, pewne błędy popełniamy jak każdy ale uczymy się i rozwiązujemy problemy. Jak widać, klienta to nie obchodzi zupełnie. Nawet nie odpowiedział na oficjalną korespondencję z przeprosinami w tej sprawie, która wszystko wyjaśniała.

 

Być może nasza polityka może razić niektórych, jednak dzięki niej nie mamy większych problemów z trudnymi sytuacjami, mimo, że na pozór wydaje się, że my jesteśmy źli i wszystkiemu winni. Jednak widzę, że dla niektórych użytkowników to wystarczy, aby wrzucić firmę do jednego worka (kori). Gdyby tak było, na pewno nie mielibyśmy takiej pozycji w top100, jaką mamy. Nie jesteśmy molochem, któremu jest wszystko jedno ilu klientów odejdzie a ile przybędzie po zapłacimy za reklamę. Większość klientów pochodzi z poleceń, nie uświadczycie naszej reklamy nigdzie.

Edytowano przez Hekko.pl (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"- Usługa została zrealizowana z pominięciem promocji obowiązującej wówczas, wszystkie środki wpłacone są do dyspozycji na opłacanie dowolnych usług, zatem twierdzenie, że żadna usługa nie została zrealizowana, jest nieprawdziwa."

"...na opłacanie..." czyli jednak nie ma żadnej usługi, mimo tego nie dostał zwrotu wpłaty. czy tylko mi tu coś nie gra?

 

 

może pozwoli nam spojrzeć bardziej obiektywnie krótkie wyjaśnienie co to za promocja

oraz dlaczego klient który żąda zwrotu za niewykonaną usługę, nie dostaje go

Edytowano przez kori (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"- Usługa została zrealizowana z pominięciem promocji obowiązującej wówczas, wszystkie środki wpłacone są do dyspozycji na opłacanie dowolnych usług, zatem twierdzenie, że żadna usługa nie została zrealizowana, jest nieprawdziwa."

 

"...na opłacanie..." czyli jednak nie ma żadnej usługi, mimo tego nie dostał zwrotu wpłaty. czy tylko mi tu coś nie gra?

 

 

może pozwoli nam spojrzeć bardziej obiektywnie krótkie wyjaśnienie co to za promocja

oraz dlaczego klient który żąda zwrotu za niewykonaną usługę, nie dostaje go

 

Bo zostało to źle nazwane. Usługą było doładowanie skarbonki. Tyle ile wpłacił, otrzymał wówczas. W tym czasie obowiązywała kilkudniowa promocja 50% więcej. Usługa została zrealizowana (jednak z pominięciem promocji z racji opóźnienia, które było większe, niż uzgodnione), klient posiadał w Panelu Klienta środki, z których mógł korzystać, zatem brak podstaw do zwrotu w późniejszym czasie, gdzie zostało wszystko wyjaśnione i rozwiązane na korzyść klienta. Klient jakby tego nie zauważył, o czym świadczą te wpisy. Dodam, że sprawa nie jest świeża a dotyczy przełomu sierpnia i września a ostatecznego rozwiązania w październiku.

Edytowano przez Hekko.pl (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

firma nie poniosła żadnej straty, uruchomienia faktycznie wykonywanych usług: hosting/serwer/domena
klient się spóźnił, każdemu się może zdażyć, nie widząc umówionego efektu zrezygnował i chciał zwrotu wpłaty

dlaczego tak wielki upór przy zwrocie i narażanie się na złe opinie, czy kwota była tego warta?
wszędzie się o klientów biją: promocjami, gwarancjami zwrotów przy braku satysfakcji, darmowymi wysyłkami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Poniosła czy nie - przy doładowaniu skarbonki nie ma efektu natychmiastowego, żeby to stwierdzić od razu i jednoznacznie.

 

Kwota była znaczna, większa niż najdroższy hosting z oferty.

Nie bijemy się żadnymi z wymienionych na siłę, jak wyżej napisałem, być może mamy twarde zasady i do pewnych kwestii podchodzimy inaczej niż reszta, ale dzięki temu mamy tylu zadowolonych klientów.

 

Druga kwestia to fakt, że opinia powstała teraz, kiedy sprawa została dawno (w październiku) przez nas wyjaśniona i rozwiązana na korzyść klienta. Opinia wygląda, jakby klient zupełnie to zignorował. Podobnie zresztą wyglądała ostatnia nasza korespondencja z wczoraj i dziś. Sugerowanie, że nie odpowiedział nawet na moją korespondencję było ignorowane. Ok, niech będzie.

 

Wystąpił problem ale ostatecznie rozwiązaliśmy go na korzyść klienta na długo przed wystawieniem tej opinii. Czy zatem jest to normalne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie mogłem uczestniczyć w nocnej dyskusji na bieżąco, więc piszę dopiero teraz.

 

Na początek muszę stwierdzić, że nie wiem czy to sprawa Świętego Mikołaja czy forum webhostingtalk.pl ale dzieją się cuda.

Dzisiaj zalogowałem się na moje konto klienta na hekko.pl i ku mojemu zdziwieniu zauważyłem, że skarbonka została powiększona o 50% zgodnie z zasadami promocji w której wziąłem udział w sierpniu. Szkoda tylko, że odbyło się to prawie pół roku po dokonaniu wpłaty i dopiero po opisaniu wszystkiego na tym forum.

 

Niestety niewiele z tego co pan Damian Gałązka napisał powyżej jest zgodne z rzeczywistością. Lub można by powiedzieć, że są to po prostu kłamstwa.

 

Przypomnę całą sprawę raz jeszcze.

 

W sierpniu tego roku była kilkudniowa promocja - za zasilenie skarbonki otrzymywało się 50% wpłacanej kwoty do wykorzystania na usługi firmy.

Chciałem wziąć udział w tej promocji. Wygenerowałem fakturę pro-formę która miała termin płatności kilka dni. Jednak z różnych względów nie dokonałem przelewu od razu.

Wiedząc,że nie zdążę opłacić w terminie faktury (chodziło o 2-3 dni opóźnienia.Termin płatności mijał bodajże w piątek, przelew miał dojść w poniedziałek) zapytałem się przez e-mail czy mogę opłacić tą fakturę i czy wezmę udział w tej promocji. Od pracownika firmy otrzymałem potwierdzenie, że tak.

Po tygodniu widząc, że wpłacona kwota nie została powiększona zacząłem dopytywać się dlaczego tak się stało, po kilku dniach otrzymałem odpowiedź, że wpłata została dokonana po terminie promocji.

 

Na moją informację, że wpłaciłem te pieniądze tylko i wyłącznie z powodu tej promocji i jeśli nie mogę wziąć w niej udział to proszę o zwrot wpłaconych pieniędzy otrzymałem odpowiedź, że nie ma takich możliwości.

 

A teraz odniosę się do tego co napisał p. Gałązka:

 

1. Nie rozumiem w jaki sposób sprawa została rozwiązana na korzyść klienta czyli mnie oraz co ma oznaczać pozytywne rozpatrzenie sprawy – kilkukrotnie poruszona w postach p. Gałązki. … (nie licząc wczorajszej nocy – czyli powiększenia skarbonki zgodnie z sierpniową promocją)

 

2. Nie otrzymałem żadnego listu mniej czy bardziej oficjalnego, maila, czy też telefonu z przeprosinami czy wyjaśnieniem całej sytuacji i próbą jej rozwiązania. Na wszystkie moje maile czy telefony otrzymywałem zawsze taką samą informację: skarbonka nie zostanie powiększona, nie ma możliwości zwrotu wpłaconej kwoty (oczywiście jest to tylko meritum wypowiedzi, bez wszystkich epitetów, oskarżeń, straszenia kancelarią prawną, sądem itp. Itd.)

 

3. Moja strona e-ngo.pl została zablokowana w piątek. I cały czas jest zablokowana (jest tak gdy piszę te słowa, ale pamiętajcie że dzieją się cuda ;)

 

4. Nie rozumiem jaka usługa została zrealizowana. Może p. Gałązce chodzi o fakt zasilenia skarbonki. Ale tą czynność to chyba ja wykonałem…

 

5. Czy twarde warunki o których pisze p. Gałązka oznaczają pogardzanie, wprowadzanie w błąd (może celowe?)

 

6. Nie odniosę się do słów w których p. Gałązka pisze że jest na skraju wyczerpania psychicznego, że stosuje politykę twardą, która razi niektórych ale wszyscy inny (czyli chyba tylko p. Gałązka) są zadowoleni, że to tylko na pozór wydaje się, ze to firma jest zła a nie inni (pewnie wszyscy klienci wpłacają pieniądze na skarbonkę aby zrobić na złość p. Gałązce), że bardzo dobrze radzi sobie z trudnymi sytuacjami i że bardzo dba o dobro klienta. To chyba nie wymaga komentarza.

 

7. Całkowicie się zgadzam z p. Gałązką gdy pisze, że do pewnych kwestii podchodzą inaczej niż reszta. W żadnej innej firmie nie byłoby w ogóle takiego problemu. Tą sprawę można było rozwiązać od ręki – jeden mail czy telefon.

 

Jest takie powiedzenie, że jeżeli nie umiesz czegoś robić to zatrudnij kogoś kto się na tym zna. Może pan Damian Gałązka jest wybitnym specjalistą od hostingu, ale nie zna się zupełnie na komunikacji z klientem.

Nie byłoby całej tej sprawy gdybym otrzymał zwrot wpłaconych przeze mnie pieniędzy lub dostał informację, że nie można opłacać tej faktury po terminie i wziąć udziału w promocji – wtedy nie wpłacałbym tych pieniędzy.

Nie byłoby żadnego problemu. A i firma miałaby przynajmniej jednego klienta więcej.

A może po prostu gdy pan Gałązka zobaczył wpłaconą kwotę pomyślał sobie, że szkoda rozstawać się tak pochopnie z kasą…

 

Widzę, że wszystkie sprawy z Damianem Gałązka należy załatwiać za pośrednictwem tego forum. Tutaj jest miły, szybko udziela odpowiedzi, nawet nie straszy kancelarią prawną.

 

Panie Damianie bardzo dziękuję za pozwolenie na wzięcie udziału w sierpniowej promocji i powiększenie mojej wpłaty i w końcu przyznanie mi racji ale po tym wszystkim ja już nie chcę nigdy więcej z panem współpracować.

 

Zwracam się więc do pana z uprzejmą prośbą: bardzo proszę o zwrot wpłaconych przeze mnie pieniędzy (oczywiście bez tego powiększenia o 50% które nastąpiło wczoraj).

 

Nic więcej nie chcę, tylko zwrot moich pieniędzy.

 

Czy zgadza się pan na to?

 

Po długoletniej współpracy rozstańmy się w zgodzie. Już nawet nie jest ważne, że przez te kilka miesięcy te pieniądze były u pana na koncie.

 

(Przypomnę, że żadna usługa związana z tą kwotą nie została wykonana i te pieniądze są na moim koncie do wykorzystania)

 

W oczekiwaniu na pozytywne rozpatrzenie mojej prośby pozostaje

 

z poważaniem

 

Paweł

Edytowano przez pavlos (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Równie dobrze mogę napisać to samo o tym co Ty napisałeś na forum, niewiele z tego jest prawdą lub jest pokazane w sposób wygodny dla Ciebie ale internet przyjmie wszystko.

 

1. Zostało przyznane doładowanie w październiku zgodnie z mailem wysłanym wówczas. Tak, wygodnie jest się wyprzeć faktów. Posiadamy potwierdzenie dostarczenia wiadomości. Pisaliśmy o tum wczoraj w emailach, nie otrzymałem żadnej informacji od Pana. Ani dziękuję ani wypchaj się.

 

2. Jw. Wiadomość została dostarczona a stan skarbonki powiększony w tym samym dniu. Nie wspomnę kto straszył wszystkimi możliwymi instytucjami.

 

3. Owszem. W emailu zostały podane podstawy prawne blokady. Po usunięciu treści można wnioskować o odblokowanie.

 

4. Doładowanie skarbonki jest jakby nie patrzeć usługą.

 

Wszystkie pozostałe kwestie zostały wyjaśnione. Wpłacona kwota nie robiła na nas wrażenia, które sugerujesz, że zrobiła, zatem to nie tak. Reszta była w wyjaśnieniach z października, które były pozytywnym zakończeniem mimo wcześniejszych problemów. Niestety nie wziąłeś tego pod uwagę oczerniając firmę.

 

Zwrot pieniędzy nie zostanie przyznany.

 

Ps. Mam nadzieję, że na forum nie przeszkadza forma per Ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

4. Doładowanie skarbonki jest jakby nie patrzeć usługą.

Daj spokój. Świadczycie usługi hostingu kasy w wirtualnej skarbonce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Daj spokój. Świadczycie usługi hostingu kasy w wirtualnej skarbonce?

Robie w złej branży :-\

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wpłacona kwota nie robiła na nas wrażenia, które sugerujesz, że zrobiła, zatem to nie tak.

Zwrot pieniędzy nie zostanie przyznany.

 

 

Polska firemka od sierpnia koleś sie szarpie o parę stówek ? przeproście oddajcie pomachajcie życzcie szerokiej drogi i niech sobie idzie tym bardziej ze nic z tej kasy nie użył tylko leży na waszym koncie o co walczycie? bez tej kasy wasza firma upadnie ? ponieśliście ogromne straty finansowe ?

bo wizerunkowe coraz większe

 

W durnej Ameryce to jak człowiek kupi jakiego vps 5$ to chuchają dmuchają i jak coś to kasę oddadzą w całości i przeproszą aż czasem głupio brać nawet w OVH 5 miesięcy nie trwają boje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Równie dobrze mogę napisać to samo o tym co Ty napisałeś na forum, niewiele z tego jest prawdą lub jest pokazane w sposób wygodny dla Ciebie ale internet przyjmie wszystko.

 

1. Zostało przyznane doładowanie w październiku zgodnie z mailem wysłanym wówczas. Tak, wygodnie jest się wyprzeć faktów. Posiadamy potwierdzenie dostarczenia wiadomości. Pisaliśmy o tum wczoraj w emailach, nie otrzymałem żadnej informacji od Pana. Ani dziękuję ani wypchaj się.

 

2. Jw. Wiadomość została dostarczona a stan skarbonki powiększony w tym samym dniu. Nie wspomnę kto straszył wszystkimi możliwymi instytucjami.

 

3. Owszem. W emailu zostały podane podstawy prawne blokady. Po usunięciu treści można wnioskować o odblokowanie.

 

4. Doładowanie skarbonki jest jakby nie patrzeć usługą.

 

Wszystkie pozostałe kwestie zostały wyjaśnione. Wpłacona kwota nie robiła na nas wrażenia, które sugerujesz, że zrobiła, zatem to nie tak. Reszta była w wyjaśnieniach z października, które były pozytywnym zakończeniem mimo wcześniejszych problemów. Niestety nie wziąłeś tego pod uwagę oczerniając firmę.

 

Zwrot pieniędzy nie zostanie przyznany.

 

Ps. Mam nadzieję, że na forum nie przeszkadza forma per Ty.

 

 

 

Chyba żyjemy w dwóch różnych rzeczywistościach. Fakty są takie: Jeszcze wczoraj moje konto nie było powiększone o kwotę z promocji. A żadnego maila o tym nie dostałem ani w październiku ani nigdy indziej.

 

> 3. Owszem. W emailu zostały podane podstawy prawne blokady. Po usunięciu treści można wnioskować o odblokowanie.

 

Czyli jednak przyznajesz, że strona została zablokowana? A przecież kilka postów wyżej pisałeś, że nie… Swoją drogą jak mam usunąć treści skoro strona jest zablokowana…

 

Wybacz za takie skojarzenie ale samo się nasuwa taki np. Putin też mówił, że na Krymie nie było żadnych wojsk rosyjskich a potem powiedział, że byli ale tak właściwie to jakby ich nie było, a zresztą czy to takie ważne, nie czepiajmy się drobnostek…

 

Ktoś jest małym kłamczuszkiem, oj nieładnie ;)

 

Kolejny fakt: Strona e-ngo.pl jest cały czas zablokowana.

 

Na stronie umieściłem następującą informację która to tak bardzo nie spodobała się Damianowi:

 

„Ze względu na działania firmy HEKKONET Damian Gałązka musimy czasowo zawiesić otwieranie nowych kont. Wznowimy program od 1 stycznia 2015 roku. Działania tej firmy naraziły nas na straty finansowe. Zamiast zająć się wolontariatem musimy poświęcać nasz czas i środki na dochodzenie swoich praw.”

 

 

4. Doładowanie skarbonki jest jakby nie patrzeć usługą.

 

Czyli rozumiem powiększenie mojej wpłaty, na moim koncie klienta o 50% jest usługą którą świadczy mi firma Hekkonet?

 

Czy możesz opisać ile czasu (może być w roboczogodzinach) zajęło wykonanie tej „usługi” i ilu pracowników zostało w nią zaangażowanych?

 

Wiesz co umówmy się tak: Podlicz proszę na ile wyceniasz tą „usługę”. Ja ci oddam za to pieniądze. Tylko zwróć mi resztę moich pieniędzy. Ok?

 

> Wpłacona kwota nie robiła na nas wrażenia, które sugerujesz, że zrobiła, zatem to nie tak.

 

>Zwrot pieniędzy nie zostanie przyznany.

 

Oj Damian daj spokój będziesz się droczył o te parę marnych złotych? No weź nie przesadzaj. Po co ci to? Nie lepiej oddać kasę gościowi i zapomnieć o wszystkim?

 

Czy możesz wytłumaczyć nam wszystkim, dlaczego nie chcesz oddać pieniędzy mimo że są one w całości na moim koncie klienta?

 

Czy możesz podać chociaż jeden argument? Czy może to jest także odpłatna usługa którę świadczy firma Hekkonet? Z góry deklaruje, że zwrócę ci pieniądze za przelew. Ile to może być 50 groszy? 1 zł? Dorzucę ci jeszcze na piwo jak zrobisz to po godzinach.

 

Czy możesz nas łaskawie oświecić i przytoczyć jedną genialną myśl jaka błysnęła w twoim nieprzepastnym umyśle żeby tego nie robić?

 

Wybaczcie mi trochę ironiczny ton, ale czasami cała ta sprawa wydaje mi naprawdę absurdalna i żałosna.

 

Gdyby nie fakt, że są to pieniądze organizacji pozarządowej pochodzące z darowizn i mają być one przeznaczone na jej działalność statutową, chyba bym sobie odpuścił.

 

Ponawiam moją prośbę: zwrot całości wpłaconych pieniędzy i kończymy sprawę.

 

Mówię poważnie: jeżeli uważasz, że powiększenie kwoty doładowania było „usługą” która naraziła cię na koszty, jestem gotowy je pokryć.

Lecz wybacz mi ale nie chce mieć już więcej z tobą ani z twoją firmą do czynienia. Skoro jednej nocy potrafisz zwiększyć kwotę o 50% to równie dobrze następnej możesz ją zmniejszyć, lub może w ogóle zniknąć.

 

> Mam nadzieję, że na forum nie przeszkadza forma per Ty.

 

Zwracałeś się już do mnie w różny sposób, więc per ty jest to całkiem miło z twojej strony.

 

Edytowano przez pavlos (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ręce opadają, czy to taki problem zwrócić klientowi wpłacone i nie wykorzystane środki. Dla przykładu Gaduair likwidowało usługi telekomunikacyjne i umożliwiało zwrot nie wykorzystanych środków w przypadku rozwiązanie umowy z tego tytułu. Moim skromnym zdaniem, klient chce rozwiązać umowę z firmą, tym samym firma powinna mu umożliwić zwrot pieniędzy ze skarbonki, tylko tyle i sprawa byłaby rozwiązana, sam osobiście nie rozumiem uporu z jakim jest prowadzony ten spór. Poprostu szkoda czasu Panie Damianie ile czasu Pan stracił nad pochyleniem się nad tą sprawą, niech Pan to teraz pomnoży razy koszt swojej godziny pracy i pomyśli czy dalej warto ciagnąć te sprawę, zamiast ją rozwiązać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

liczy się kasa i tylko kasa, opinię się olewa, weź takiego masternet, broni się rekami i nogami przed tym samym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sory za wtrącenie.

Istnieją procedury które obowiązują wszystkich i kwota nie ma tu znaczenia, a to że klient sie do nich nie stosuje, to cóż.

#kori wielokrotnie byłeś informowany o procedurach, do dziś abonent się do nich w ogóle nie zostasował, brak formalnej winy po stronie usługodawcy, nie zdziwie się, że abonentem tamtej opcji nie jesteś Ty tylko np ktoś znajomy, a Ty bezprawnie szkalujesz publicznie dobre imię firmy, kiedyś pewna firma jak się wkurzy może pociągnąć takiego człowieka do odpowiedzialność za powyższe.

Nie będę dalej drążył tego tematu.

Edytowano przez MasterNETpl (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiedyś pewna firma jak się wkurzy może pociągnąć takiego człowieka do odpowiedzialność za powyższe.

 

I tym samym postawi krzyżyk na siebie.

 

Odnośnie tzw. wirtualnych portfeli powinna być jasna i przejrzysta polityka prowadzona przez firmy, by klient wiedział czy może wypłacić z takiego portfela pieniądze czy też nie. Tym bardziej że coraz więcej firm ma własna wirtualną walutę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

I tym samym postawi krzyżyk na siebie.

 

Odnośnie tzw. wirtualnych portfeli powinna być jasna i przejrzysta polityka prowadzona przez firmy, by klient wiedział czy może wypłacić z takiego portfela pieniądze czy też nie. Tym bardziej że coraz więcej firm ma własna wirtualną walutę.

 

Nie wiem jak jest z tymi portfelami czy jak to tam zwał, ale patrząc z boku to wydaje mi się lecz mogę się mylić że stosowanie polityki na zasadzie wpłać i się "odwal" bo to już jest u nas jest że tak to ujmę do du....y. Patrząc jedynie na nas samych stosujemy proste zasady że wypłacenie pieniędzy z portfela nie stanowi dla nas żadnego problemu jedynie potrzebujemy kilka dni co jest uzależnione od sposobu w jaki się dana kwota znalazła na naszym systemie.i przekazanie jej z powrotem. Często wręcz klienci pytają że chcą doładować sobie konto by nie myśleć o odnowieniu. My nie potrzebujemy takiej formy lokowania gotówki bo uważamy że jest to zbędne ale tworzenie promocji typu wpłać a dostanie coś tam to po prostu porażka i nie odnoszę się w tym przypadku do konkretnej firmy. Cała ta sytuacja jest po prostu próbą walki na słowa która trafi na zupełnie inny tor kiedy wymknie się z pod kontroli. A brakuje naprawdę niewiele.Opieranie że Pan A powiedział do Pana B a Pan B twierdzi że było inaczej nie prowadzi do niczego. Firma trwa przy swoim , klient chce kasy nie ma zamiaru korzystać z usług bo coś tam coś tam no to co za problem zamknąć temat oddać pieniądze, które wpłacił i po kłopocie. Przecież jesteście wiarygodni, prawda? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

Chyba żyjemy w dwóch różnych rzeczywistościach. Fakty są takie: Jeszcze wczoraj moje konto nie było powiększone o kwotę z promocji.

 

 

Wczoraj nie było nawet logowania do Panelu Klienta. I owszem było, w październiku.

 

 

A żadnego maila o tym nie dostałem ani w październiku ani nigdy indziej.

 

 

Owszem, dostałeś.

 

 

 

 

Czyli jednak przyznajesz, że strona została zablokowana? A przecież kilka postów wyżej pisałeś, że nie… Swoją drogą jak mam usunąć treści skoro strona jest zablokowana…

 

 

Przyznaję, że strona jest zablokowana. Ty napisałeś, ze konto. Wszystkie pozostałe domeny działają. Nie widzisz "subtelnej" różnicy? Strona jest zablokowana, nie dostęp do plików.

 

 

 

Czy możesz opisać ile czasu (może być w roboczogodzinach) zajęło wykonanie tej „usługi” i ilu pracowników zostało w nią zaangażowanych?

 

 

Usługi mogą być zautomatyzowane, i w naszej branży większość takich jest. Nie znaczy to, że mogą być w takim wypadku darmowe.

 

 

Nie jesteśmy zobowiązani w żaden sposób do dokonania zwrotu. Zapłaciłeś za usługę i ją otrzymałeś. Zgodnie z zaakceptowanym regulaminem promocji, wpłacone środki można wykorzystać tylko na opłatę innych usług posiadanych lub nowo zamawianych na stronie www.hekko.pl. Nie można ich zatem wypłacać.

 

 

Skoro jednej nocy potrafisz zwiększyć kwotę o 50% to równie dobrze następnej możesz ją zmniejszyć, lub może w ogóle zniknąć.

 

 

Tak, tylko ta "noc" miała miejsce 16 października, jakoś do tej pory nic się nie zmieniło.

 

 

 

Zwracałeś się już do mnie w różny sposób, więc per ty jest to całkiem miło z twojej strony.

 

 

To forum, tu zwykle się tak zwracamy do siebie, natomiast w korespondencji oficjalnej zawsze per Pan się zwracałem, nigdy inaczej, zatem proszę nie insynuuj, że było inaczej.

 

 

liczy się kasa i tylko kasa, opinię się olewa, weź takiego masternet, broni się rekami i nogami przed tym samym

 

Wręcz przeciwnie. Dla nas najważniejsza jest opinia. Nie porównuj dwóch różnych spraw bo jest to zwykłe oszczerstwo.

 

 

 

 

Widzę, że udzielanie na tym forum nie ma większego sensu. Widać ile firm uciekło od udzielania się na tym forum. Nie ma się co dziwić po takich wpisach.

 

 

a Ty bezprawnie szkalujesz publicznie dobre imię firmy, kiedyś pewna firma jak się wkurzy może pociągnąć takiego człowieka do odpowiedzialność za powyższe.

 

Możesz mieć rację, obecnie to wygląda słowo za słowo, jednak społeczność forum jest większa, firma jest jedna i co może zrobić..

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

 

Nie jesteśmy zobowiązani w żaden sposób do dokonania zwrotu. Zapłaciłeś za usługę i ją otrzymałeś. Zgodnie z zaakceptowanym regulaminem promocji, wpłacone środki można wykorzystać tylko na opłatę innych usług posiadanych lub nowo zamawianych na stronie www.hekko.pl. Nie można ich zatem wypłacać.

 

 

 

Widzę, że udzielanie na tym forum nie ma większego sensu. Widać ile firm uciekło od udzielania się na tym forum. Nie ma się co dziwić po takich wpisach.

 

 

 

Możesz mieć rację, obecnie to wygląda słowo za słowo, jednak społeczność forum jest większa, firma jest jedna i co może zrobić..

 

 

Ponawiam pytanie które zadaję już po raz enty dlaczego nie można wypłacić pieniędzy? W czym widzisz problem?

Jeżeli nie masz czasu na to, ja przyjadę i to zrobię.

 

Te pieniądze są na twoim koncie już kilka miesięcy, chyba wystarczy nie sądzisz?

 

Skoro uważasz, że to nie jest duża kwota to jaki problem stanowi zwrot tych pieniędzy?

A może jednak jest i to jest powód dla którego nie chcesz oddać tych pieniędzy?

 

Jaka usługa została zrealizowana? Doładowanie wirtualnej skarbonki?

 

Odpowiesz na któreś z tych pytań? Czy znowu zrobisz unik?

 

I tylko nie pisz, że jaki to ty nie jesteś pokrzywdzony bo ty jesteś jeden a całe forum przeciwko tobie.

 

Stworzyłeś problem to go teraz rozwiąż tak jak powinien być rozwiązany. Świadczysz usługi za które ludzie płacą i to dzięki nim ty zarabiasz pieniądze więc miej szacunek dla nich.

 

Takie załatwianie sprawy w jaki sposób ty to robisz to jest działanie na szkodę firmy. Przemyśl to w wolnej chwili.

 

 

Ja nie pozwoliłbym sobie na takie traktowanie klienta w jaki sposób ty go traktujesz, klienta dzięki któremu zarabiam pieniądze. Jeżeli byś był pracownikiem już dawno byś poleciał za dopuszczenie do takiej sytuacji.

 

Po prostu żenada Damian, żenada…

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I tylko nie pisz, że jaki to ty nie jesteś pokrzywdzony bo ty jesteś jeden a całe forum przeciwko tobie.

 

Na którym forum wszyscy są przeciwko firmie hekko?

 

Świadczysz usługi za które ludzie płacą i to dzięki nim ty zarabiasz pieniądze więc miej szacunek dla nich.

Wspominasz i wymagasz szacunku, a sam go nie potrafisz okazać pisząc do osoby reprezentującej firmę jak do ziomka z którym waliłeś brudzia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Powinniście te sprawy załatwiać via pw, bez publiczności, wyjdzie to wszystkim na dobre .

 

 

Masz rację, zgadzam się z tobą w zupełności.

 

Przez kilka miesięcy (sprawa ciągnie się od sierpnia), próbowałem wyjaśnić całą sytuację bezpośrednio z firmą Hekko. Jednak bez żadnych efektów.

 

Poruszenie tego tematu na forum uznałem jako ostateczność. Gdy wszystkie inne sposoby porozumienia się zawiodły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

 

 

Przez kilka miesięcy (sprawa ciągnie się od sierpnia), próbowałem wyjaśnić całą sytuację bezpośrednio z firmą Hekko. Jednak bez żadnych efektów.

 

Poruszenie tego tematu na forum uznałem jako ostateczność. Gdy wszystkie inne sposoby porozumienia się zawiodły.

 

Sprawa nie ciągnie się kilka miesięcy. Cały spór trwał przez kilka dni we wrześniu, przez ten czas nie wysłałeś nawet reklamacji. W październiku otrzymałeś wyjaśnienia i realizację usługi. Zatem mógłbym zacytować Twoje słowa, że ktoś tu jest kłamczuszkiem.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Miejmy jeszcze na uwadze fakt, że zapłaciłeś za doładowanie wirtualnego portfela, które się odbyło.

Wy tak na serio z tym doładowaniem portfela? Nikt nie wpłaca firmie hostingowej pieniędzy, żeby "doładować portfel." Celem jest realizacja jakichś usług hostingowych. To nie bank.

 

Czasem, z różnych przyczyn (między innymi dlatego, że to nie bank), firma nie może zgromadzonych środków wypłacić, ale tutaj powinno się pojawić wyjaśnienie dlaczego, a nie "czytał regulamin? to wypad."

 

Jesteś pewny, że w tym regulaminie nie było wzmianki, że nie muszą Ci zwracać tych pieniędzy? Skoro tak, to pytanie nie brzmi "dlaczego nie można wypłacić pieniędzy", ale "dlaczego hekko ma zmieniać regulamin specjalnie pod Ciebie?" ;)

Większość firm przyjmuje zwroty, żeby dać potencjalnym klientom poczucie bezpieczeństwa. To że mogą sobie pozwolić na 60-dniowe, czy nawet roczne, okresy zwrotu pokazuje ich wiarę w jakość własnych produktów. Z tego samego powodu oferują pierwsze $10 ($300, $500) usług za darmo, albo okresy próbne ("no risk free trial"): są pewni, że jeśli spróbujesz, to docenisz.

 

Podejście typu "ha, wpłaciłeś kasę? zgodziłeś się na regulamin? to teraz możesz mieć pretensje tylko do siebie, my nie mamy żadnego obowiązku wobec petentów" sygnalizuje coś dokładnie odwrotnego.

 

W durnej Ameryce to jak człowiek kupi jakiego vps 5$ to chuchają dmuchają i jak coś to kasę oddadzą w całości i przeproszą aż czasem głupio brać nawet w OVH 5 miesięcy nie trwają boje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×