Skocz do zawartości


 

Zdjęcie

Włamanie do 2be.pl

Włamanie do 2be.pl awaria t-mobile centrum danych adweb 2be.pl włamanie hosting

  • Zamknięty temat Ten temat jest zablokowany
457 odpowiedzi na ten temat

Włamanie do 2be.pl

#441 Pan Kot

Pan Kot

    Mrrr

  • Zbanowani
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2819 postów

Napisany 29 kwiecień 2016 - 14:59

A może BJ przeczytał mojego posta wyżej :D.


  • 1

#442 Gość_krzysiek1991_*

Gość_krzysiek1991_*
  • Goście

Napisany 29 kwiecień 2016 - 17:39

Ciekawe są też zmiany w CEIDG pod polem małżeńska wspólność majątkowa

Nowa wartość:

Nie

 

Generalnie było to do przewidzenia ;)


  • 0

#443 Maq

Maq

    Stały użytkownik

  • WHT Pro
  • PipPipPipPipPip
  • 300 postów
  • Skąd:Oborniki Śląskie
  • Imię:Paweł

Napisany 29 kwiecień 2016 - 19:37

Gdyby miał spółkę zoologiczną z kapitałem 5 tysięcy, to ogłosiłby upadłość i miałby spokój. A tak przy jednoosobowej działalności, przy tej skali smród będzie się długo za nim ciągnął. Nie dość że odpowiada całym swoim majątkiem za zobowiązania swojej firmy (a tutaj istnieje choćby ryzyko odszkodowań), do tego wszystko firmował swoim nazwiskiem. Jedyne co teraz może zrobić to studium przypadku na własnym przykładzie jak nie postępować w sytuacjach kryzysowych :) W końcu to jest PRowiec pełną gębą, a chyba po tym nikt go nie będzie chciał zatrudnić w zawodzie :)


  • 0

#444 gutek

gutek

    Stały użytkownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 209 postów
  • Skąd:Wrocław

Napisany 29 kwiecień 2016 - 19:42

Gdyby miał spółkę zoologiczną z kapitałem 5 tysięcy, to ogłosiłby upadłość i miałby spokój. A tak przy jednoosobowej działalności, przy tej skali smród będzie się długo za nim ciągnął. Nie dość że odpowiada całym swoim majątkiem za zobowiązania swojej firmy (a tutaj istnieje choćby ryzyko odszkodowań), do tego wszystko firmował swoim nazwiskiem. Jedyne co teraz może zrobić to studium przypadku na własnym przykładzie jak nie postępować w sytuacjach kryzysowych :) W końcu to jest PRowiec pełną gębą, a chyba po tym nikt go nie będzie chciał zatrudnić w zawodzie :)


chyba nie masz pojęcia o odpowiedzialności w spółkach zoologicznych..
  • 0

#445 Maq

Maq

    Stały użytkownik

  • WHT Pro
  • PipPipPipPipPip
  • 300 postów
  • Skąd:Oborniki Śląskie
  • Imię:Paweł

Napisany 29 kwiecień 2016 - 19:53

chyba nie masz pojęcia o odpowiedzialności w spółkach zoologicznych..

 

Może i studia na kierunku Finanse i Rachunkowość ukończyłem już pewien czas temu, przepisy się zmieniają, ale chyba nadal odpowiedzialność jest do wysokości wkładu? :)

Oczywiście pominąłem w swoim rozważaniu odpowiedzialność jako członka zarządu, ale to musiałby wykazać się niezłą niesubordynacją żeby mieć z tego powodu kłopoty.


  • 0

#446 krzos

krzos

    Stały użytkownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 110 postów

Napisany 29 kwiecień 2016 - 19:54

Juszczyk szuka prawników... "Priv pls." :D

Wysłane z mojego GT-I9195 przy użyciu Tapatalka
  • 0

#447 gutek

gutek

    Stały użytkownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 209 postów
  • Skąd:Wrocław

Napisany 29 kwiecień 2016 - 20:00

 
Może i studia na kierunku Finanse i Rachunkowość ukończyłem już pewien czas temu, przepisy się zmieniają, ale chyba nadal odpowiedzialność jest do wysokości wkładu? :)
Oczywiście pominąłem w swoim rozważaniu odpowiedzialność jako członka zarządu, ale to musiałby wykazać się niezłą niesubordynacją żeby mieć z tego powodu kłopoty.


o tym wlaśnie pisałem.
  • 0

#448 Maq

Maq

    Stały użytkownik

  • WHT Pro
  • PipPipPipPipPip
  • 300 postów
  • Skąd:Oborniki Śląskie
  • Imię:Paweł

Napisany 29 kwiecień 2016 - 20:23

o tym wlaśnie pisałem.

 

Czyli w czym problem? Kapitał 5 tysięcy (albo niewiele większy), "majątek" tego typu spółki to i tak głównie wynajęte/wyleasingowane aktywa. Jako członek zarządu (właściwie to nawet nie musi być właściciel), składa się wniosek o upadłość w odpowiednim momencie. I mamy kłopot praktycznie z głowy.


  • 0

#449 Gość_Kamikadze_*

Gość_Kamikadze_*
  • Goście

Napisany 29 kwiecień 2016 - 20:51

Trochę taka "gimba" na fejsbuczku :)


  • 2

#450 przemon

przemon

    Stały użytkownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 149 postów
  • Skąd:Kraków
  • Imię:Przemyslaw
  • Nazwisko:Nowakowski

Napisany 30 kwiecień 2016 - 14:10

 

Czyli w czym problem? Kapitał 5 tysięcy (albo niewiele większy), "majątek" tego typu spółki to i tak głównie wynajęte/wyleasingowane aktywa. Jako członek zarządu (właściwie to nawet nie musi być właściciel), składa się wniosek o upadłość w odpowiednim momencie. I mamy kłopot praktycznie z głowy.

 

Odpowiedzialność finansowa członków zarządu jest praktycznie nieograniczona. Wierzyciele jak udowodnią działanie zarządu na szkodę spółki to mogą roszczenia kierować do wszystkich razem lub do tej konkretnej osoby która np działała na szkodę. Ekonomii nie ukończyłem, ale pracowałem lata temu w takiej spółce, gdzie udziały w spółce miała siostra i żona, zarząd to byli ludzie zatrudnieni z zewnątrz a główny że tak powiem "szef" - właściciel który sterował wszystkim miał prokurę. A to że kapitał zakładowy jest 5tys zł to wcale nie oznacza że "majątek" tej spółki to głównie wynajęte/wyleasingowane auta. Więc podsumowując zamknięcie spółki z o.o. jest łatwe, ale ograniczona odpowiedzialność dotyczy udziałowców nie będących członkami zarządu.


  • 0

#451 alien

alien

    Weteran WHT

  • WHT+
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 788 postów
  • Skąd:Tychy
  • Firma:Vbiz.pl

Napisany 30 kwiecień 2016 - 23:18

A podstawa prawna?

 

Odpowiedzialność członka zarządu względem wierzycieli w prawidłowo zarejestrowanej spółce z o.o. istnieje, ale tylko w sytuacji gdy członek zarządu nie uchyli się od odpowiedzialności w trybie 299 ksh, czyli nie złoży w odpowiednim czasie wniosku o upadłość.

 

Instytucja działania przedstawicieli organów spółki na jej szkodę istnieje, ale ona dotyczy roszczeń spółki względem zarządu, a nie wierzycieli względem zarządu. Względem wierzycieli mamy wspomniany tryb 299 ksh. To nie jest tak, że sobie wierzyciel umyśli "działanie na szkodę spółki" i z tego powodu ominie 299 ksh. Z resztą nie jest kompetencją wierzyciela oceniać co było działaniem na szkodę spółki, a co nie.

 

To, że spółka względem wierzyciela nie wykonała umowy to jest zwykła odpowiedzialność spółki względem wierzyciela. Nawet jeśli jest to konsekwencja decyzji czy zaniechań zarządu to wierzyciel podpisał umowę ze spółką, a nie z zarządem. Dlatego 299 ksh jest sformułowany tak, a nie inaczej.

 

Jest jeszcze odpowiedzialność karna za działanie na szkodę wierzyciela i z tego też można działanie odszkodowawcze prowadzić, ale to już jest dla grubych spraw, na granicy oszustwa. To naprawdę nie jest tak, że zwykłe niewykonanie umowy, choćby nie wiadomo jak zawinione, to sprawa karna.


Edytowany przez alien, 30 kwiecień 2016 - 23:29.

  • 2

#452 HaPe

HaPe

    Weteran WHT

  • WHT Pro
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1581 postów
  • Skąd:Kraków
  • Firma:www.9h.pl
  • Imię:Hubert
  • Nazwisko:Nodżak-Pluta

Napisany 30 kwiecień 2016 - 23:56

A propos całej sytuacji, trafiłem na taki wpis na jednym z for:

http://www.forum.opt...en/#entry671858


  • 0

#453 Pan Kot

Pan Kot

    Mrrr

  • Zbanowani
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2819 postów

Napisany 01 maj 2016 - 02:53

Nie zapominajcie jeszcze w tym wszystkim o polskich realiach i tym, że to nie USA i nikt tutaj nie wiadomo jakich odszkodowań nie dostanie. Poza tym, jeśli ktokolwiek pozwie 2BE to zgodnie z kodeksem musi udowodnić firmie, że nie wywiązała się z umowy świadczenia usług i zrobiła to umyślnie. Wystarczy, że BJ udowodni, że doszło do włamania, przedstawi zawiadomienie do prokuratury i sądzę, że w najlepszym przypadku klient dostanie zwrot pieniędzy za niewykorzystany okres, i nic więcej. Nie chce mi się teraz sprawdzać kodeksu cywilnego i tego na jakich warunkach 2BE świadczyło swoje usługi, ale naprawdę mocno wątpię, żeby sąd przyznał komukolwiek odszkodowanie ponad to co mu się "należy" z tytułu świadczenia usługi - raz, że to strona pozywająca musi udowodnić drugiej winę, a dwa że z tego co pamiętam mamy kilka zapisów prawnych, które chronią w takim wypadku 2BE i BJ z tego tytułu, że nie działał umyślnie.

 

Nie jestem prawnikiem, a jedynie nieco bardziej oczytanym użytkownikiem z wiedzą praktyczną. Prawo to jedno, ale wyrok w każdym wypadku podejmuje sąd i to właśnie sąd trzeba przekonać do swoich racji, a to nie będzie proste i każdy dobrze powinien sobie z tego zdawać sprawę.


  • 0

#454 Gość_Pokuć_*

Gość_Pokuć_*
  • Goście

Napisany 01 maj 2016 - 10:52

A próba trzymania się linii oskarżenia polegającej na próbie przekonania sąd iż BJ był zobowiązany do utrzymywania całości w stabilny i bezpieczny sposób ale skąpił kasę i robił budżetowo i skończyło się jak skończyło? Albo coś w ten deseń.


  • 0

#455 Pan Kot

Pan Kot

    Mrrr

  • Zbanowani
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2819 postów

Napisany 01 maj 2016 - 14:29

A próba trzymania się linii oskarżenia polegającej na próbie przekonania sąd iż BJ był zobowiązany do utrzymywania całości w stabilny i bezpieczny sposób ale skąpił kasę i robił budżetowo i skończyło się jak skończyło? Albo coś w ten deseń.

 

Jeśli ktoś skupi się na tym, to będzie miał spore wyzwanie udowodnić, że rzeczywiście tak było, bo to nie w gestii użytkownika ani sądu jest to jak prezes prowadzi swoją firmę. Poza tym to musiałby być długotrwały proces, a nie szybki fuckup - nie zapominaj, że to wszystko stało się w zasadzie z dnia na dzień, całość historii (do momentu rm -rf) można by było zamknąć w kilku miesiącach max.

 

Efektu takiej rozprawy nie przewidzę, bo jasnowidzem jeszcze nie jestem, ale imho udowodnienie BJ czegokolwiek będzie naprawdę trudne zważywszy na to ile lat firma była na rynku czy nawet samego faktu, że NASK 2be zaufało jeszcze przed całą awarią. To nie jest firma krzak pana X, któremu możesz udowodnić, że to jeden wielki scam i zostałeś oszukany. BJ nie jest bezpośrednio winny tej sytuacji, a udowodnienie mu winy pośredniej będzie bardzo trudne. Wątpię, żeby komukolwiek się to opłacało w kwestii pieniędzy - imho prawnik będzie więcej wart niż to co sąd Ci przyzna nawet jeśli udowodnisz BJ winę, ale to już każdy poszkodowany powinien sobie sam przekalkulować - ja tu tylko siedzę i obserwuję przebieg zdarzeń.


Edytowany przez Archi, 01 maj 2016 - 14:43.

  • 0

#456 Spacedust

Spacedust

    Często na forum

  • Użytkownicy
  • 72 postów

Napisany 01 maj 2016 - 18:57

No i się wyprzedaje ;)

 

 

Moi mili wyprzedaję majątek firmy.

Do wzięcia jest 40 biurek, krzeseł, komputerów, monitorów.

Ponad puffy, klawiatury, myszki, szafki, kontenerki, półki, krzesełka, parawany, poduchy, schowki, tablice korkowe, tablice wiszące, mikrofalówka, puffy, lodówka, soffy, xBox, darty, laptopy, pojemniki, drabinki, tablety i cała cała masa innego stuff.

Gdyby ktoś Was byłby czymś zainteresowany zapraszam priv.

 


  • 0

#457 Gość_krzysiek1991_*

Gość_krzysiek1991_*
  • Goście

Napisany 01 maj 2016 - 19:12

Tak właśnie bardzo często wygląda biznes małych firm w Polsce. Zarabiać do pierwszego dużego potknięcia a potem wyruchać na tym klientów... Welcome in Poland...

Daleko nam do zachodu jeszcze...


Edytowany przez krzysiek1991, 01 maj 2016 - 19:12.

  • 0

#458 blfr

blfr

    Weteran WHT

  • WHT Pro
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1208 postów

Napisany 01 maj 2016 - 20:04

Na zachodzie robią często to samo, tylko kasa liczona w miliardach:

Two years ago, the blood-testing startup Theranos "was one of the hottest properties in Silicon Valley," said David Crow at the Financial Times. Valued at $9 billion, it promised nothing short of a paradigm shift in medicine with its revolutionary, needle-free test method. CEO Elizabeth Holmes, a 32-year-old Stanford dropout, was gushingly profiled in the business press as the world's youngest self-made female billionaire. But today, the company is "fighting for its survival," amid claims that its tests are "at best, fundamentally flawed and, at worst, unsafe." The trouble began six months ago, when The Wall Street Journal reported that the company's breakthrough technology, which could affordably run hundreds of tests with blood from a finger prick, couldn't actually deliver. Not long after, the Centers for Medicare & Medicaid Services, which regulates lab testing, said that Theranos "put patients' lives at risk" with faulty tests at its California lab. The latest blow: The Justice Department and the Securities and Exchange Commission recently opened separate criminal investigations into whether Theranos misled investors about its technology.


Nie rozumiem tego przekonania, że gdzieś na jakimś mitycznym zachodzie to idylla.
  • 2






Także otagowane jednym lub więcej z tych słów kluczowych: awaria, t-mobile, centrum danych, adweb, 2be.pl, włamanie, hosting

0 użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników