Skocz do zawartości
IceBeast

Wentylator zaczął hałasować

Polecane posty

Cześć

Od kilkunastu dni wentylator w moim laptopie zaczął wydawać podejrzane dźwięki. Takie tarcie i rzężenie, nie wiem nawet jak to nazwać. Oczywiście wyczyściłem go dokładnie, ale nadal problem występuje. Najdziwniejsze jest to, że zauważyłem że jakieś 15-20 minut po włączeniu działa głośno, później uspokaja się i działa po cichu tak jak działał do tej pory, a dopiero po kilku (około 6-7 godzinach pracy) znów zaczyna głośno pracować. Zauważyłem to, bo codziennie korzystam z niego w mniej więcej tych samych godzinach...

Laptop to 4-letni asus z serii m50vc.

Co robić? :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie przejmuj się, u mnie w jednym kompie to samo, ale delikatne kopnięcie w obudowę pomaga

i nic mu się nie dzieje nawet po kilkunastu h pracy :) i tak chyba już z 2 miesiące jedzie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jedzie, jedzie, aż w końcu się zatrze, nie zauważysz i spalisz procka/pamięć/grafikę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kamikadze

W moim starym asusie było to samo. Łożyska w wentylatorze poszły. Jak go wyjałem to mi skrzydełka (wiertełko heh) zostały w rękach ;)

 

Popatrz na allegro.

 

 

Ja w moim netbooku miałem problem dostać nowy nawet na allegro nie było. Dopiero sprowadziłem z Hong-Kongu za chyba 60zł ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jedzie, jedzie, aż w końcu się zatrze, nie zauważysz i spalisz procka/pamięć/grafikę.

 

w moim przypadku nie wiem co droższe, więc kopniak i jazda

 

zawsze niepotrzebne sprzęta komuś podrzucam, ale tego to trochę obciach nawet zapytać kogoś czy by nie chciał, a wyrzucać nie lubię skoro działa :)

Edytowano przez Edart (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po walnięciu w obudowę zaczyna jeszcze głóśniej chodzić, więc to raczej odpada :D

 

Dzięki wszystkim za pomoc, kupię nowy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

O ile w stacjonarkach jak padnie wiatrak np. na grafice to spali się tylko grafika, na procku - tylko procek (nie dotyczy chłodzenia zasilacza, bo jak ten walnie to też potrafi wywalić w kosmos pół kompa), to w przypadku lapów jak padnie wiatrak to może zdechnąć wszystko jednocześnie. Przeszło przez moje ręce kilka takich egzemplarzy, lepiej nie ryzykować. A nowe wentyle do tego Asusa masz choćby tutaj: http://allegro.pl/nowy-wentylator-asus-m50-m50v-g50-g60-x55-f7-n50-i2941857530.html (pewnie jak poszukasz to znajdziesz i tańsze).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kamikadze

d.v. nie zawsze się spali ;)

 

Ja kiedyś zrobiłem test i zdjałem całkiem wentylator i chyba został taki mały radiator chyba z 1mm wysokości i tylko miałem tęczę po 2 sekundach od uruchomienia :D

 

 

O ile to ta sama karta graficzna to jeszcze mam i tylko obraz jest czarno biały. Nic nie zarżnie GeForce 2 ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie ja miałem akcje, tylko klienci, swój sprzęt staram się raczej kontrolować. A co do czujników i funkcji automatycznego wyłączania, to zdziwiłbyś się w ilu modelach są o kant d. potłuc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

u mnie to akurat wiatrak od zasilacza, ale jak już pisałem, kop i jazda, chodzi już tyle że czasami nowe kompy na gwarancji szybciej na warsztat wskakują, hehe, zaczynam się zastanawiać czy cxzasami nie pochodzi ten komp z przed ery celowego postarzania produktów :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kamikadze

Kurde mój leciwy pentium 4 dopiero dzisiaj odmówił mi posłuszeństwa w PC :)

 

555394_522181251135811_67010192_n.jpg

 

Zamieniłem go na celerona 2.4GHz i oc do 2.8GHz ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zaloguj się, aby skomentować

Będziesz mógł dodać komentarz po zalogowaniu się



Zaloguj się

×