Skocz do zawartości
Gość Kamikadze

PTS S.A. - kolejny oszuści

Polecane posty

Gość Kamikadze

Piszę tak głównie informacyjnie żebyście uważali i powiadomili starsze osoby w rodzinie żeby uważali na telefony z firmy PTS S.A., która podszywa się pod TP / Orange (mówią otwarcie że są z Orange) i załatwiają tańszy abonament bo firma się łączy z TP i abonament za 25zł dają a nie ponad 30 jak wcześniej.

 

Później przy zerwaniu z nimi umowy 490zł fakturka przychodzi a regulamin przy umowie jest taki że ja w okularach muszę używać lupy. W sumie to nigdy nie widziałem żeby drukarka mogła tak drobny druczek wydrukować :) 2 strony A4 regulaminu jakąś 3 czy 4 pisana :)

 

 

 

Przykład: http://forumprawne.org/prawa-konsumenta/468179-pts-sa-odstapienie-kara-za-zerwanie-umowy.html

 

Dzisiaj moja babcia dostała fakturkę na 490zł :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pokuć

Pe Te eS eS A idzie dość łatwo pomylić z Te Pe eS A, zwłaszcza jak mówią szybko, niewyraźnie, niezrozumiale a po drugiej stronie siedzi starsza osoba której ma prawo to się pomylić. Do tego jeszcze jawnie wprowadzają w błąd poprzez podszywanie się pod innego operatora. Niestety ludzie starsi bardzo często nie są w stanie pokapować się o co dokładnie biega, zaoszczędzić dziś chce każdy, są bardzo często naiwni a złodzieje i kutasy to perfidnie wykorzystują.

 

Dobra rada jaką daję wszystkim seniorom w mojej rodzinie - żadnych ofert, żadnych zmian w regulaminie, macie dobrane odpowiednie abonamenty i pakiety i nie musicie nic zmieniać. Nie dawajcie sobie nic wciskać, jak wam jakiś natrętny typ ględzi to odkładacie słuchawkę. Jak podziękujecie i dalej wam ktoś jęczy to nie musicie się tłumaczyć i odkładacie słuchawkę.

 

Dzięki za ostrzeżenie, rozprowadzę info w rodzinie. Co do działań takich firm i co powinno się robić to moje zdanie znacie i nie będę się tu przypominał :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kamikadze

Wiesz u nas też było mówione i jest nadal mówione nie wpuszczać nikogo za furtkę, nie otwierać i nie podpisywać takich umów, ale starsi ludzie to starsi ludzie :) Tym bardziej jak mówią że są obecnym operatorem to już wiesz... Jak masz telefon w Orange i ktoś mówi że jest z Orange a na umowie masz takim maczkiem napisane że ja ledwo dostrzegłem to niestety podpis nieunikniony. Szkoda że mnie w domu w tedy nie było bo bym powiedział żeby nie podpisywali... Ale cóż :)

 

 

Taka przestroga dla innych żeby uważali...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kamikadze

Tutaj jest sprawa dziwna bo Orange (już po podpisaniu umowy) powiedziało (podobno - nie było mnie przy tym) że po podpisaniu upoważnienia (które dostarczyli) oni załatwią wszystko że nie będzie trzeba nic płacić. Prawdopodobnie jutro bądź pojutrze trzeba będzie się przejść do Orange i powiedz. Jeżeli nie to się odwiedzi jakiegoś prawnika z sokolim wzrokiem żeby przeczytał ten regulamin :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tutaj jest sprawa dziwna bo Orange (już po podpisaniu umowy) powiedziało (podobno - nie było mnie przy tym) że po podpisaniu upoważnienia (które dostarczyli) oni załatwią wszystko że nie będzie trzeba nic płacić. Prawdopodobnie jutro bądź pojutrze trzeba będzie się przejść do Orange i powiedz. Jeżeli nie to się odwiedzi jakiegoś prawnika z sokolim wzrokiem żeby przeczytał ten regulamin :)

 

To mi przypomina sytuację jakam iała miejsce parę lat temu z tele2 bodajrze. Też wydzwaniali i namawiali ludzien a przejście do nich po czym okazywało się zamiast taniej było drożej.

 

 

U mnie była taka sytuacja że parę miesięcy temu do mojej babci (86 lat) zadzownił telefon, miła pani zapytała się tylko czy babcia mieszka pod tym adresem i się rozłączyła. Trzy dni później pojawił się kurier z paczką na kwotę ponad 300 złotych. Paczka oczywiście nie została przyjęta a "miła" pani zaczęła wydzwaniać z groźbami że moja babcia naciągneła firme w której ona pracuje, bo zamówiła towar i nie przyjęła paczki. Od taka historyjka jak można wykorzystać bazę danych i wcisnąć cokolwiek klientowi bez podpisywania jakichkolwiek umów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pokuć

Czekajcie, czy z tele2 nie było swego czasu wtopy że dzwonili ze Słowacji i robili ludzi w bambuko ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Uwaga parę lat temu robiła o tym spory reportaż, na temat Tele2.

Emil, odezwij się na prywatny kontakt, postaramy się odstąpić od umowy - czas jest tu ponaglający!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kamikadze

Sprawa jest w toku, ale pojawiły się pewne kwestie, które zainteresują ofiary przekrętu.

 

1. Po podpisaniu umowy (i przekroczeniu 10 dni) należy ja najszybciej iść do punktu Orange / TP lub skontaktować się telefonicznie i opisać problem. Przyślą w tedy upoważnienie że rozwiążą sprawę w Naszym imieniu.

 

2. Później przyjdzie fakturka na owe 490zł, które NIE PŁACIMY i nie martwimy się straszeniem o wpisie do KRD.

 

3. Można w tedy udać się do Orange z tymi dokumentami (w babci przypadku, babka podzwoniła) i powiedzą co dalej zrobić (dokładniej że trzeba wysłać pismo do tamtej firmy - powiedzą jak to napisać).

 

4. Czekać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wnieść skargę do UOKiK też zalecam jeżeli budzą nasze wątpliwości kroki, które podejmuje któraś z firm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Od zawsze były, są i będą firmy które tak właśnie działają. Nie ma tu przed czym "przestrzegać" bo jak nie ta firma to następna, a jak nie następna to kolejna po niej. Prędzej spodobałoby mi się gdyby ktoś obeznany w temacie powiedział co można zrobić z takim fantem zamiast opisywać jak nazywa się i działa przykładowa firma X.

 

@HaPe, dzięki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zaloguj się, aby skomentować

Będziesz mógł dodać komentarz po zalogowaniu się



Zaloguj się

×