kafi, o 28 lipiec 2011 - 23:44, powiedział:
Gdy on jest, to przeglądarki gdzieś tam w pobliżu paska adresowego wyświetlają "kłódkę".
Prywatny certyfikat SSL to taki, który jest dedykowany tylko dla twojej domeny.
Współdzielony - dzielisz go z innymi użytkownikami serwera; zazwyczaj wtedy musisz korzystać z subdomeny usługodawcy ( cos.uslugodawca.pl ), gdyż opiera się on o podpięcie do adresu IP certyfikatu wildcard (*.uslugodawca.pl).
Całe połączenie jest szyfrowane; nie ma więc możliwości określenia przez serwer nazwy domeny przed wzajemną wymianą certyfikatów i nie wywróży, który łaskawie klientowi podać. Dlatego też prywatny certyfikat wymaga dedykowanego sobie IP. Można się bawić z różnymi portami tcp; ale to same problemy, bo jak niekumatemu użytkownikowi końcowemu powiedzieć, żeby coś tam z dwukropkiem mieszał w adresie?
freQ.pl, o 29 lipiec 2011 - 11:22, powiedział:
Wyszukiwarki lepiej indeksują strony z dedykowanymi IP, niż te, które występują wiele razy pod tym samym IP.
Certyfikat SSL pozwoli Tobie stworzyć bezpieczny tunel między użytkownikiem Twojego serwisu, a serwerem z którego korzystasz (szczególnie przydatne gdy będziesz prowadził e-biznes - np. sklep internetowy itp.)
Dzięki za wyczerpujące odpowiedzi. To miłe jak ktoś nie odsyła cię jak upośledzonego umysłowo do google tylko odpowie i pomoże. Szkoda że nie mam wystarczającej ilości napisanych postów żeby dodać wam jeszcze więcej reputacji... Optymistycznym prognostykiem jest to że niemal nic nie wiem na temat hostingu/domen i z całą pewnością będę zadawał jeszcze wiele pytań i później jak już dobije do tych magicznych liczb postów na pewno o was nie zapomnę. Na razie powiem,tyle; propsy dla was.



Moja zawartość
Nie powiem
Historia nazw wyświetlanych



