koniec okresu rozliczeniowego, klient oczywiscie nie zaplacil,
blokada konta, po tygodniu kasowanie
mija tydzien a klient sie budzi "nie wiedzial ze ma zaplacic!"
i domaga sie wyslania mu jego plikow
ale de facto nie bedac klientem nie moze posiadac u nas zadnych danych
(chyba ze umowa stanowi inaczej)
my po tygodniu/max dwoch kasujemy pliki ex-klientow
a Wy jak do tematu podchodzicie ?



Moja zawartość
Nie powiem
Historia nazw wyświetlanych
