Napisany 12 maj 2007 - 18:46
Hosting zarabia na tym, że typowy klient wykupione zasoby zużywa w małym procencie. Dobry hosting odróżnia (a przynajmniej powinien) od taniego, że gdy niektórzy zjadają troche więcej zasobów to firma powinna potrafić zapewnić im odpowiednie parametry, nawet jeśli ten klient nie jest aż tak rentowny to poleca innym i w sumie firma i tak wychodzi na duży plus. Jeśli jedynie limitowany jest transfer i pojemnosc konta to niech klient sie mieści w tym limicie albo płaci za rozszerzenie. Jeśli zaś nakładamy ograniczenie, że nie wolno przekraczać na koncie np 50% zasobów pamieci i procesora to należy to w ofercie napisać. Wtedy oczywiscie klientów bedzie mniej ale będzie to uczciwe. Ten kto ma mały serwis to kupi konto za 15zl na rok, a ten kto potrzebuje duzego transferu i odpowiednio skonfigurowanych serwerów to kupuje za 10, 20 albo 100 razy więcej.
TO jakbyś podjechal na stacje benzynową zakupił 10 litrów benzyny, a dostał 2 litry żebyś przypadkiem nie przekroczył prędkości. Zwykłe oszustwo.
Dostawcy Internetu sa troche mądrzejsi, nie wyrzucają klientów za nadmierny ruch mimo ze kilka procent klientów generuje 90% wykorzystania łącz. Ale te 90% klientów wykorzystuje 10 % zasobów i firma zarabia na to, żeby wymagający klient też był zadowolony i nie psuł opinii firmie.
W zasadzie gdyby klient myslal jak home to w przypadku gdy wykorzysta tylko 5% zasobów to powinien płacić 5%. Ale jesli godzi sie na stosunkowo wysoką cenę, oczekuje jakości. Duża konkurencja powoduje, że śrubowane są paramatry oferty ale nie można zapominać, że oszukany klient ma prawo do roszczeń.
Przeniesienie serwisu nie jest proste. Wymaga wielu testów i wiele pracy. Decydując sie na hosting wybieramy partnera do którego dostosowujemy odpowiednio swoje skrypty, zeby tego problemu uniknąć. Niestety dostawcy o tym zapominają.
Poza tym cóż to dla home postawić dwie mocniejsze maszyny do obsługi tych cięzkich 80 klientów. Skoro płacą za generowany transfer i pojemnosc konta i ilosc usług to niech dostawca bierze odpowiedzialność za to co oferuje, Oferta zgodnie z prawem jest wiążąca strony i nie można oferować mercedesa a dostarczać malucha. Mi sie przypomina pewna firma z katowic ktora sprzedawala tak komputery. Pare lat dzialali reklamując niskie ceny, co innego bylo w ofercie co innego dostarczali klientowi ale klienci przestali tam kupować po nagłosnieniach medialnych.
Home kosztem tych 80 trudnych klientów straci tysiące klientów ktorzy by skorzystali z ich uslug gdyby nie negatywne opinie, nadużycia pozycji dostawcy,
Na waszym miejscu zastanowilbym sie nad tym, żeby z fakturą za przeniesienie serwisu żądac od home zaplaty, bo nie wywiązala się z umowy. Jestem wstanie zrozumiec hostingi dające konta za 5zl na rok ze tak muszą postepowac ale jesli robi to home to radze wam sie zebrak w kupe i reagowac. Firma szybko zrozumie ze placenie odszkodowań jest bardziej kosztowne niż utrzymanie kilku "trudnych" klientow.