Skocz do zawartości


 

Zdjęcie
* - - - - 1 głosów

IBC - dodatkowa opłata, za przekroczony transfer

IBC - dodatkowa opłata, za przekroczony transfer

  • Zamknięty temat Ten temat jest zablokowany
26 odpowiedzi na ten temat

IBC - dodatkowa opłata, za przekroczony transfer

#21 MikeJones

MikeJones

    Stały użytkownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 208 postów

Napisany 06 sierpień 2017 - 15:13

Paweł P. porównanie logiczne, a nie dziwne… woda jest na osobę, ale przecież mając dziurawą rurę to nie ty ja fizycznie zuzyłeś, zupełnie jak transfer . co do limitów transferu, to każdy je ma. niektórzy (jak wspomniane ibc czy inne hekko albo linuxpl) w formie limitu GB, inni jak np. home.pl w formie "bez limitu" z gwiazdką, gdzie po przekroczeniu odpowiedniej ilości transferu dostajesz nakłada lejek, że jedna osoba na stronie i tak ją zapycha (zupełnie jak z "nielimitowanym" internetem po sieci komorkowej). Zresztą jeszcze inny przykład - roaming gdy jesteś poza UE. Ktoś dzwoni do ciebie i już płacisz nawet 10 zł za samo odebranie rozmowy ;)… nie mówiąc już o danych pobieranych automatycznie przez smartfony.


  • 0

#22 SiXwishlist

SiXwishlist

    Freedom Forever

  • Firma Bronze
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2366 postów
  • Skąd:Great Britain
  • Firma:SiXwishlist

Napisany 06 sierpień 2017 - 15:25

 

Łapki to opadają jak się czyta takie komentarze...

W tej sytuacji nie chodzi oto czy ktoś stracił 10 złotych czy 10 tysięcy tylko o zasady...

Zwłaszcza w krajach europy środkowo-wschodniej panuje taka mentalność, że na mniejsze kwoty można kogoś przekręcić... Nie nie można, bynajmniej w państwie poważnym, do których się nasz kraj niestety nie zalicza i długo jeszcze nie będzie...

 

Jeśli on jako klient zawarł umowę a w trakcie jej trwania (nie mówię o zmianie w trakcie odnowienia bo to jest dozwolone) ktoś sobie zmienia jej zasady (jak sugeruje) to jest to po prostu kpina...

Rozumiem że niektórzy mają jeszcze tą komunistyczną mentalność, że na parę złotych to można kogoś przekręcić bo przecież do sądu nie pójdzie... Właśnie przez takie podejście praktycznie żadna firma z Polski nie potrafi zrobić ekspansji globalnej. I głównym powodem poza brakiem kapitału jest wasze podejście do obsługi klienta a raczej jego brak...

Bo żeby zostać dużym graczem to poza kapitałem potrzebna jest obsługa, zwłaszcza po sprzedażowa.

Niestety duże grono lokalnych przedsiębiorców w wielu branżach ma dalej postawę "zapłać i spie...." i to jest najbardziej przykre w Polskim pseudo kapitalizmie...

Ile razy było wspominane że ktoś przekroczył limit u nas? I jaka była nasza reakcja? Najnormalniej w świecie po prostu wysyłamy zgłoszenie i nie blokujemy usługi jak również nie wystawiamy faktur za przekroczenie. Problem polega na tym że warto rozgraniczyć usługi biznesowe gdzie taka faktura jak wyżej to śmiech na sali ponieważ idąc dalej klient nie wspomniał że usługa działała źle! Prawda jest taka że to klient odpowiada za zużycie transferu nie firma więc teraz będzie wywracanie kota ogonem bo komuś wygodniej jest szukać dziury w całym , robić szum zamiast najnormalniej w świecie wyjaśnić sytuację. Stawianie postu z linkiem do witryny firmy hostingowej i na dzień dobry obsmarowywanie problemu błotem z każdej strony pod przykrywką pytania świadczy jedynie o niekompatybilności klient/usługodawca. Ciągnąc myśl obie strony będą zadowolone jak się rozejdą.

 

Według mnie o stokroć bym wolał zapłacić i mieć dostępną witrynę jak zablokowaną za przekroczenie limitu. To jest właśnie profesjonalizm którego wielu jednak oczekuje o ile podchodzi poważnie do własnych witryn/sklepów internetowych.

 

Miłego popołudnia


  • 0

#23 Gość_krzysiek1991_*

Gość_krzysiek1991_*
  • Goście

Napisany 06 sierpień 2017 - 15:49

Ile razy było wspominane że ktoś przekroczył limit u nas? I jaka była nasza reakcja?

 

Ale ja nie napisałem o Twej firmie tylko ogólnie o rynku i postawie niektórych przedsiębiorców. W poście nie pisałem o Tobie więc nie odnoś tego do siebie tylko ogólnie do rynku :)
 


  • 0

#24 Gość_Pokuć_*

Gość_Pokuć_*
  • Goście

Napisany 06 sierpień 2017 - 16:20

Ta firma to nie jest jakiś reseller Kei.pl? Bo oferta jakby trochę podobna :)

 

Co do transferu...http://www.ibc.pl/help/hosting/35

 

W przypadku przekroczenia transferu naliczana jest opłata za wykorzystany dodatkowy transfer, Klient ma także prawo przejść na wyższy rodzaj serwera.

Po zagłębieniu się w cennik... http://www.ibc.pl/cennik

 

Wykorzystane dodatkowe ( ponad limit ) 1GB transferu 30,00 Wykorzystane dodatkowe ( ponad limit ) 20GB transferu 590,00 Wykorzystane dodatkowe ( ponad limit ) 50GB transferu 890,00

Przy dzisiejszych ofertach za nic w świecie nie zdecydowałbym się na skorzystanie z usług tej firmy. Powód jest prosty - są strasznie drodzy, za wszystko trzeba płacić a sama oferta szału nie robi. Jeżeli chodzi o przedstawienie oferty i jej czytelność to tutaj nie można nic zarzucić. Jest zakładka cennik w której wszystko jest ładnie rozpisane.

 

30 zeta za 1GB transferu ponad normę? Pamiętam lata temu różne oferty to wołali chyba 5 zeta za 1GB ponad normę. 890 za 50GB to chyba cena z okolic 2005 roku? Ceny są masakryczne ale nie są poukrywane - wszystko jest czytelnie czarno na białym.


Edytowany przez Pokuć, 06 sierpień 2017 - 16:23.

  • 0

#25 Paweł P.

Paweł P.

    Czasami na forum

  • Użytkownicy
  • 29 postów

Napisany 06 sierpień 2017 - 18:50

 

Tyle, że firma wodociągowa nie wylewa niezużytej przez klienta wody. Porównanie jest więc całkowicie nietrafione. Idealne porównanie w nawiązaniu do firmy wodociągowej powinno wyglądać tak "Jeżeli masz przeciekającą rurę w mieszkaniu to zapłacisz więcej za wodę mimo że kilometr dalej całość jest wylewana przez jej dostawcę." Takie porównanie byłoby prawdziwe.

 

W przypadku łącza wygląda to tak, że łącze niewykorzystane po prostu się marnuje. Jeżeli firma hostingowa ma do dyspozycji np. 1Gbps a wykorzystuje z tego 50% to pozostała część w każdej sekundzie jest marnotrawiona, jak woda wylewana przez jej dostawcę. Klient generujący dodatkowe 3GB ruchu z praktyce nic nie kosztuje ponieważ w przypadku łącza praktycznie wszystkie firmy mają ogromny zapas przepustowości. Nawet przyjmując, że rozliczani są transfer a nie za przepustowość to przy względnie dobrej jakości łączu stracili maks 0,15zł. Więc nie zrobili klientowi problemu ze względu na jakieś wielkie straty po swojej stronie. Licząca się firma hostingowa powinna rozwiązać to w inny sposób. W tej sytuacji ewidentnie zabrakło troski o klienta. Jeżeli firma napisałaby do takiego klienta e-mail "przekroczył Pan transfer jednak dbając o zadowolenie z naszych usług jednorazowo zwalniamy Pana z dodatkowej opłaty" to z pewnością zbudowałaby sobie w kliencie jeszcze lepszą opinię. Tym bardziej, że był to klient kilkuletni a przekroczenie niewielkie.

Dziękuję za wsparcie, może wspólnie uda się co niektórych przekonać, że nie mają racji . :)


Ta firma to nie jest jakiś reseller Kei.pl? Bo oferta jakby trochę podobna :)

 

Co do transferu...http://www.ibc.pl/help/hosting/35

Po zagłębieniu się w cennik... http://www.ibc.pl/cennik

Przy dzisiejszych ofertach za nic w świecie nie zdecydowałbym się na skorzystanie z usług tej firmy. Powód jest prosty - są strasznie drodzy, za wszystko trzeba płacić a sama oferta szału nie robi. Jeżeli chodzi o przedstawienie oferty i jej czytelność to tutaj nie można nic zarzucić. Jest zakładka cennik w której wszystko jest ładnie rozpisane.

 

30 zeta za 1GB transferu ponad normę? Pamiętam lata temu różne oferty to wołali chyba 5 zeta za 1GB ponad normę. 890 za 50GB to chyba cena z okolic 2005 roku? Ceny są masakryczne ale nie są poukrywane - wszystko jest czytelnie czarno na białym.

Zgodzę się, że cennik jest jasny. Może wesprze Pan więc firmę IBC i wskaże mi, który cennik mnie dotyczy. Bo sama firma jak się wydaje nie wie, która wersja i kiedy była akceptowana przez jego Klienta (nie mówię o sobie, ale o firmie, która taką informację musi posiadać, zanim zacznie kogoś fakturować za takie usługi ;) ) . Gdyby firmie zależało, to pewnie w momencie zbliżania się do limitu wysłała by powiadomienie mailowe. 


Ile razy było wspominane że ktoś przekroczył limit u nas? I jaka była nasza reakcja? Najnormalniej w świecie po prostu wysyłamy zgłoszenie i nie blokujemy usługi jak również nie wystawiamy faktur za przekroczenie. Problem polega na tym że warto rozgraniczyć usługi biznesowe gdzie taka faktura jak wyżej to śmiech na sali ponieważ idąc dalej klient nie wspomniał że usługa działała źle! Prawda jest taka że to klient odpowiada za zużycie transferu nie firma więc teraz będzie wywracanie kota ogonem bo komuś wygodniej jest szukać dziury w całym , robić szum zamiast najnormalniej w świecie wyjaśnić sytuację. Stawianie postu z linkiem do witryny firmy hostingowej i na dzień dobry obsmarowywanie problemu błotem z każdej strony pod przykrywką pytania świadczy jedynie o niekompatybilności klient/usługodawca. Ciągnąc myśl obie strony będą zadowolone jak się rozejdą.

 

Według mnie o stokroć bym wolał zapłacić i mieć dostępną witrynę jak zablokowaną za przekroczenie limitu. To jest właśnie profesjonalizm którego wielu jednak oczekuje o ile podchodzi poważnie do własnych witryn/sklepów internetowych.

 

Miłego popołudnia

Tak potwierdzam. Usługa działa bardzo dobrze. Nigdy nie miałem zastrzeżeń. Poczta zawsze działała. Dlatego zdziwiony własnie byłem takim podejściem firmy. Proszę sobie wyobrazić, że wystawiacie fakturę 28 lipca za przekroczenie transferu w całym lipcu :). I to o wartość inną niż w rzeczywistości. Zamiast wysłuchać Klienta przez telefon i mu zaproponować rozwiązanie, to sam Klient musi wydzwaniać, pytać czy da się coś zrobić aby faktury nie płacić. Przy czym jest jeszcze traktowany jak zło konieczne. Na pytanie jaka wersja regulaminu mnie obowiązuje nawet nie wie, czy zaakceptowałem aktualną, raz odsyłając mnie do kancelarii prawnej, później pisząc, że oni tylko pisali regulamin. 

 

No wybaczcie, ale dopiero po pierwszym moim telefonie dostałem propozycję zmiany serwera na inny przy anulowaniu opłaty za transfer. No chyba taka propozycja powinna trafić przed wykorzystaniem limitu z ostrzeżeniem, że do tego może dojść. Ogólnie mówiąc widać, że firma potraktowała Klienta, który płaci ok 250 zł rocznie za hosting jako nic nieznaczącego dla jego biznesu. Jest mi przykro :(


Paweł P. porównanie logiczne, a nie dziwne… woda jest na osobę, ale przecież mając dziurawą rurę to nie ty ja fizycznie zuzyłeś, zupełnie jak transfer . co do limitów transferu, to każdy je ma. niektórzy (jak wspomniane ibc czy inne hekko albo linuxpl) w formie limitu GB, inni jak np. home.pl w formie "bez limitu" z gwiazdką, gdzie po przekroczeniu odpowiedniej ilości transferu dostajesz nakłada lejek, że jedna osoba na stronie i tak ją zapycha (zupełnie jak z "nielimitowanym" internetem po sieci komorkowej). Zresztą jeszcze inny przykład - roaming gdy jesteś poza UE. Ktoś dzwoni do ciebie i już płacisz nawet 10 zł za samo odebranie rozmowy ;)… nie mówiąc już o danych pobieranych automatycznie przez smartfony.

Nie twierdzę, że limit to zła rzecz. Klient jednak musi mieć wybór. 

 

Dla przykładu wyciąg z linuxpl

"Usługodawca może naliczyć dodatkową opłatę w przypadku przekroczenia dozwolonego transferu miesięcznego w kwocie 3zł netto za 1 GB transferu. Usługobiorca może zażądać zmiany ustawienia na auto-zawieszenie konta przy przekroczeniu transferu, aby uniknąć dopłat.


Jest na miejscu. Ale ty odwracasz kota ogonem, żeby ci było wygodnie.

Żeby było bardziej zrozumialem, zmieńmy zatem lekko przykład na infolinię 800, za którą płaci odbierający. Biorąc taką usługę musi się liczyć z tym, że jak nagle milion osób zadzwoni, to trzeba będzie więcej zapłacić, bo taka to jest usługa po prostu.

 

 

 

 

Obawiam się, że jednak nie masz racji. Art. 5 KPK się kłania.

 

 

 

A fakty są takie: Paweł P. zawarł dawno temu umowę z firmą hostingową. Strona sobie działała, aż tu raz przekroczony został limit transferu, za co firma hostingowa wystawiła zgodnie z warunkami umowy fakturę. Paweł P. się zaczął fochać i obsmarowywać firmę hostingową na forach, bo jakże ona śmiała wystawić taką fakturę. Kropka.

Naprawdę ciężko zrozumieć różnicę między telefonią a Internetem? 

Co do 5KPK to jak się dowiem czegoś więcej w tym temacie, dam znać

 

Tak, przekroczony i potraktowany jak ktoś kto nie jest Klientem. Fakturę otrzymałem chyba jeszcze zanim się miesiąc skończył, za który faktura była wystawiona :)


  • 0

#26 Gość_Pokuć_*

Gość_Pokuć_*
  • Goście

Napisany 06 sierpień 2017 - 19:00

 

Zgodzę się, że cennik jest jasny. Może wesprze Pan więc firmę IBC i wskaże mi, który cennik mnie dotyczy. Bo sama firma jak się wydaje nie wie, która wersja i kiedy była akceptowana przez jego Klienta (nie mówię o sobie, ale o firmie, która taką informację musi posiadać, zanim zacznie kogoś fakturować za takie usługi ;) ) . Gdyby firmie zależało, to pewnie w momencie zbliżania się do limitu wysłała by powiadomienie mailowe.

Nie mam dostępu do starszych ofert, regulaminów i cenników. Nie wiem też jaką ofertę zamawiałeś i jaki regulamin zaklepywałeś...

Według tego co jest podane na stronie IBC.pl obowiązuje Ciebie cennik podstawowego konta + nadwyżka za transfer w przypadku kiedy przekroczyłeś limity.

 

Najlepiej w Twoim przypadku będzie jak po prostu zapłacisz za ten dodatkowy transfer zgodnie z cennikiem i znajdziesz sobie inną firmę. Najlepiej taką gdzie po przekroczeniu transferu strona jest blokowana do pierwszego albo gdzie przycinają łącze. Tak żebyś nie musiał później płacić.


  • 0

#27 Paweł P.

Paweł P.

    Czasami na forum

  • Użytkownicy
  • 29 postów

Napisany 06 sierpień 2017 - 19:49

Nie mam dostępu do starszych ofert, regulaminów i cenników. Nie wiem też jaką ofertę zamawiałeś i jaki regulamin zaklepywałeś...

Według tego co jest podane na stronie IBC.pl obowiązuje Ciebie cennik podstawowego konta + nadwyżka za transfer w przypadku kiedy przekroczyłeś limity.

 

Najlepiej w Twoim przypadku będzie jak po prostu zapłacisz za ten dodatkowy transfer zgodnie z cennikiem i znajdziesz sobie inną firmę. Najlepiej taką gdzie po przekroczeniu transferu strona jest blokowana do pierwszego albo gdzie przycinają łącze. Tak żebyś nie musiał później płacić.

Żartowałem z tym wsparciem ;). W sumie ja się tutaj przedstawiam jako by mnie bezpośrednio temat dotyczył, ale tak naprawdę to wszystko zależy od pewnej firmy, która nigdy nie była tak źle traktowana i nie może się z takim podejściem zgodzić, a której pomagam "ogarnąć" ten hosting. Regulaminy pewnie gdzieś mamy/mają i będziemy po wakacjach wszystkiego szukać :). Dziękuję raz jeszcze za pomoc. Na chwile obecną opłacamy fakturę i przenosimy usługi. 


  • 0





0 użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników