aktualnie używam FTP po SSL (poprzez vsftpd) lecz wydaje mi się to zbędne skoro jest SFTP.
Nie chcę robić pełnego chroota bo jestem znacznie zbyt zielony jak na wszystkie operacje które trzeba przy nim wykonać.
Poza tym, chodzi tylko o bezpieczne wysyłanie / pobieranie plików, nic więcej.
Poszukałem, znalazłem informacje o rssh - działa, lecz użytkownicy mogą wychodzić poza swój katalog, a chcę na ile się da im to ograniczyć
Potem znalazłem informacje o chroot w ustawieniach ssh więc wygląda to tak:
Match user testowiec ChrootDirectory /home/testowiec ForceCommand internal-sftp AllowTcpForwarding no X11Forwarding no
Działa, user jest "zamknięty" w swoim katalogu, ale jak to wygląda z punktu widzenia bezpieczeństwa i powłoki?
Przy vsftpd mogłem stosować dla tego użytkownika "powłokę" /bin/false, dla rssh było to /usr/bin/rssh, zaś w ostatecznym rozwiązaniu jest /usr/bash (gdy został zapis z rssh to nie działało).
Czy to nie otwiera jakichś "furtek" i niechcianych dla mnie możliwości dla użytkownika? Przy próbie połączenia po ssh np. przez PuTTy od razu po podaniu hasła serwer się rozłącza, bo o ile dobrze rozumiem, zawsze wymusza używanie sftp i inne polecenia również się do niego sprowadzają.
Wolałbym się jednak upewnić, czy to oby na pewno bezpieczne rozwiązanie.














