/usr/sbin/sendmail -t -i -f adult@cycatki.com
Furek, dobrego klienta złapałeś

Jedyny sęk w tym, że gość nie płaci za robotę.
Konfigurowaliśmy mu serwer, wszystko było zainstalowane i poprawnie skonfigurowane. Łączenie z tym memcachem, z którym się teraz męczysz. Skrypty, które sobie zażyczył poprawnie wykrywały zainstalowany soft.
Oczywiście rozumiemy, że można się lekko spóźnić z płatnością. No ale jego czas już minął. Gość się nie odzywa i prawdopodobnie skierujemy sprawę na drogę sądową, bo to nie była robota za 50 zł.
Ba, jeszcze powymyślał, że nie zrobiliśmy wszystkiego, a miał dodatkowo robione konta, dnsy itp. Szkoda tylko, że nie zrobiłem screena z pliku php testującego poprawność instalacji oprogramowania, na którym wszystko było na zielono OK. Ale już wiem na przyszłość, że trzeba dokumentować wszystko.