@seoholik, można brać admina na stałe, a można dorywczo, jak się dobrze raz skonfiguruje to potem wystarczy raz na jakiś czas zaglądnąć, ewentualnie coś zmienić, naprawić jak się popsuje i jest już niezła oszczędność. Można też działać na resellerze, kwestia jaki to reseller, co można na nim zrobić no i jest też kwestia ego. Jeden zrobi na resellerze i nie będzie to dla niego hańba, inny minimum dobry VPS na start weźmie, a jeszcze inny z miejsca dwa dedyki bo VPS to dla niego będzie hańba. Im większe ego tym większe koszra
@Edart, plan może nie jest zły tylko jest mocno uproszczony, nawet nieco za mocno, ale jakbym brał wszystkie czynniki pod uwagę w kilku wariantach (co nie jest dla mnie problemem bo uwielbiam siedzieć w Excelu i liczyć) to bym to do jutra pisał żeby osoby które nie mają dużego pojęcia o zasadach w branży, a zastanawiają się nad wystartowaniem, mogły to zrozumieć.
Liczę rocznie, kalkuluję w taki sposób aby mieć stabilność finansową i móc ładować kasę (to się nazywa inwestowanie) przez rok. Postawa może nieco asekuracyjna ale lepiej mieć więcej odłożone niż po paru miesiącach splajtować bo coś tam wypadnie...
Pesymistyczne założenia ? Tutaj się nie zgodzę do końca. Uprościłem wyliczenia i podałem warianty tylko przy założeniu gdy klienci kupują tylko dane pakiety czyli albo A, albo B, albo C. Przy założeniu że część klientów kupi pakiet A, kilkunastu kupi B i kilku kupi C wyliczenia wyglądają zupełnie inaczej, przy dobrych wiatrach pół roku od startu można być na plusie jak nie szybciej. I nie potrzeba zakładać zebrania 150 klientów w 3 lata (choć takie przypadki pewnie się da znaleźć) co zostało mi zarzucone przez @is_wm. Dorobię formułki liczące ilość klientów w każdym z wariantów i wyniki zaprezentuję tutaj.
@Irek, dobrze ujął jak to wygląda. Nie jest wstydem założyć firmę na resellerze, sam nawet coś takiego rozważałem, bo po co mi na start dedyk którego przez rok nie zapełnię do 100%. Chociaż zawsze się znajdą tacy co woleliby kupić z miejsca dedyka a nie na jakimś tam resellerze startować. To jest zbędny wydatek, chyba że się jest geniuszem i żeby nie robić sobie po 3 miesiącach problemów z przenoszeniem wszystkiego na dedyka to można go na start kupić.
@Marek607, nie zgodzę się z tobą. Można kupić takiego lepszego resellera, prawie jak VPS jeżeli chodzi o możliwości ale nie jest to VPS Managed. W takim wypadku najlepiej oferta indywidualna, droższa niż reseller ale dalej taniej niż zarządzany VPS.
@Regdos, nie zgodzę się. Kwestia firmy, odpowiednich umów i ceny. Indywidualnie można się dogadać nie bawiąc się w układy i układziki.
@Miłosz, z jednej strony tak, z drugiej strony nie. VPS jest przeznaczony dla klientów którzy posiadają wiedzę jak to ogarnąć albo posiadają admina któremu zapłacą za ogarnianie tego. Dlatego są dwie kategorie VPS: root i managed. W przypadku root firma zajmuje się tylko tym żeby maszyna działała a reszta to sprawa klienta, jak zepsuje to jego wina i niech płaci, w drugim to firma dba żeby to działało. Ograniczenia ? Da się klientowi dostęp do root, ten coś zepsuje, firma naprawi, potem klient znów coś zepsuje... Nie o to chodzi. Klient pisze co chce mieć zmienione i jak ustawione i root i ssh go w ogóle nie interesują, w końcu płaci kasę żeby mieć to zrobione wedle życzenia.
@kafi, błędne postrzeganie klienta jako osobę idioty. OK, można tak twierdzić ale nie publicznie bo to poniekąd pokazuje to że firma to Bruce Wszechmogący i ma zawsze rację a klient to taka menda która się na niczym nie zna, ma płacić i siedzieć cicho. Klient to tylko człowiek, czasem zachowaniem przypominający Mariana Paździocha, strojący fochy etc, ale jednak płaci kasę. OK nie można pozwolić sobie na to żeby klient płacił grosze za VPS i domagał się admina 24/7, chyba że zapłaci to będzie miał. Klienci bywają różni, jeden będzie spokojny i konkretny, inny będzie niereformowalnym imbecylem ale nie można z góry wszystkich tak traktować.















