Jakiś czas temu notorycznie pojawiały mi się błędy 500 Internal Server Error a logi wykazywały:
[Thu Mar 20 14:41:22 2008] [error] [client 83.31.167.13] FastCGI: comm with (dyn amic) server "/usr/local/apache2/php/***.pl.fastcgi" aborted: (first read) idle timeout (60 sec) [Thu Mar 20 14:41:22 2008] [error] [client 83.31.167.13] FastCGI: incomplete hea ders (0 bytes) received from server "/usr/local/apache2/php/***.pl.fastcgi"Błędy pojawiły się nagle, choć nic w kodzie nie zmieniałem. Obsługa techniczna serwera nie mogła mi pomóc, powtarzała jedynie, że problem jest po mojej stronie, i że skrypt łączy się z jakimś zewnętrznym źródłem (a nie łączy się) lub w jakimś miejscu się zapętla (a jedna pętla jest tylko w jednym skrypcie). Do tego nie pomagało pisanie, iż błąd pojawia się również przy plikach statycznych html nie generowanych przez skrypty. Na szczęście po jakimś czasie problemy samoistnie zniknęły, tak samo jak samoistnie się pojawiły.
Niestety, problemy znów się pojawiły, i jak dotąd nie otrzymałem żadnej odpowiedzi od ekipy technicznej progreso. Tym razem oprócz 500 Internal Server Error dostaje tajemnicze błędy OK The server encountered an internal serror. I znowu, problem pojawił się samoistnie. Wykorzystany transfer mam na razie 12% (a już mi się prawie kończy umowa), a błędy wyskakują jak nawet jak są zaledwie dwie osoby na stronie, a więc nie jest to problem z przeciążeniem strony.
Co jest zabawne, błąd ten też pojawił się u nich w extranecie: http://i34.tinypic.com/2hzk6ft.png
Więc jak mi jeszcze raz powiedzą, że problem leży po mojej stronie, to na prawdę się zdenerwuje.
Chciałem podzielić się z wami ze swoimi doświadczeniami. Jak na razie nie polecam progreso.pl z powodu wielu problemów, jakie z nimi mam.














