Matmaxalez, o 06 kwiecień 2011 - 17:07, powiedział:
Dzieki tej 'blazenadzie' kiedys bedziesz mial latwiej i moze bedziesz wiecej zarabiac :-) Wszystko zawsze sie przyda.
Tyle, że:
1. To nie jest wolontariat, a zwyczajny darmowy okres próbny. Nazywajmy rzeczy po imieniu.
2. Firma składająca tę ofertę nie jest potentatem rynkowym, od którego zaświadczenie ma jakąkolwiek wartość na rynku pracy. To nie jest certyfikat M$ czy Cisco...
3. Oferta pod tytułem: niech 30 osób popracuje dla mnie za friko przez kwartał do roku, a może po tym zatrudnię jedną osobę. Może. Albo nie.
4. Sam post pana GrandBB jest nieco chaotyczny, nieskładny, pełen błędów stylistycznych i ortograficznych (co mnie szczególnie dziwi w czasach, kiedy każda przeglądarka ma wbudowany słownik).
5. Nie wszystko zawsze się przyda. Naprawdę lepiej poświęcić ten czas na prawdziwy wolontariat, pracując dla ludzi potrzebujących, chorych, ubogich - takich wolontariuszy zawsze potrzeba, a korzyść społeczna i satysfakcja osobista będzie z pewnością większa, niż po tym darmowym okresie próbnym.
Sam kiedyś pracowałem za darmo, mając 17-18 lat w gazecie lokalnej jako korektor, detepowiec i felietonista. Jednak wtedy wiedziałem, dlaczego to robię - aby zdobyć konkretne doświadczenie, znajomość zawodu, a i układy towarzyskie zdobyte w ten sposób owocowały w przyszłości. W przypadku oferty GrandBB jednak trudno tak konkretnych korzyści oczekiwać.