theONE, o 14 styczeń 2011 - 00:18, powiedział:
za dobrze to postrzegasz, mało kto leci pełnym pasmem bo limit miesięczny starcza wtedy na kilka godzin
Gdyby wszyscy wysycili w jednym momencie łącze (a raczej spróbowali) livnet potrzebował by z 40x tyle co ma wykupione...
Tu masz racje, w dodatku, że klient ma 100 mbps to do tego jeszcze ma limit w postaci transferu. To jest dobre rozwiązanie, dlatego, że klient będzie starał się ograniczyć zużycie łącza, żeby zaoszczędzić transfer, którego kiedyś i tak livenet nie liczył. Tzn aż tak nie brał pod uwagę czy ktoś zamiast 3000 gb zużył sobie np 3500 gb. Po prostu chodziło chyba bardziej o to, żeby ktoś nie wysycał im łącza.
A mam jeszcze pytanie. Czy livenet dziala na zasadzie wynajetego lokalu + jakis tam internet typu UPC

czy maja swoja serwerownie w jakims data center z bezposrednim wtykiem do internetu ? Pytam dlatego, czy lepiej wynajmować sobie 8 serwerów w data center, czy lepiej na takie coś wynająć sobie lokal i podłączyć taki internet jak np UPC oczywiście symetryk, bo ja np wolalbym miec kontrole we wlasnym lokalu nad komputerami, niz łazić do serwerowni i się prosić o wejście. Myslalem nad takim rozwiązaniem, ale nie wiem czy faktycznie lokal to jakieś wyjście z tego. Fakt - łącze - ile kupie tyle mam, prąd ile wykorzystam - tyle zapłacę itd. A w data center wynajmując sobie szafe - za szafe trzeba zaplacic, za lacze extra, za prad tak samo. Da rade w takim lokalu cokolwiek zdziałać ? Wystarczy jakaś linia ktora uciagnie 20 mbps powiedzmy ? netia itd i czy to byłoby miarowo stabilne.