Skocz do zawartości

Web Hosting Talk

  • progreso.pl

    Partner technologiczny

    Upraszczamy to, co inni starają się komplikować. Prosto, pewnie, przyjaźnie - tak robimy hosting!
  • Kei.pl

    Partner technologiczny

    Kei.pl działa na polskim rynku internetowym od 2000 roku. Obecnie na blisko 300 serwerach w Centrum Danych Kei.pl znajduje się kilkadziesiąt tysięcy stron WWW.
  • S-NET.info

    Partner technologiczny

    S-NET to dostawca usług dla biznesu. Najważniejsze usługi świadczone przez firmę to usługi Centrum Danych, dostęp do Internetu, transmisja danych oraz tranzyt do różnych operatorów.
  • Sprint Data Center

    Partner technologiczny

    Sprint Data Center to jedyne w Polsce północno-wschodniej i jednocześnie jedno z najnowocześniejszych w kraju centrum przechowywania i przetwarzania danych.

 

Firma w Delaware


153 odpowiedzi na ten temat

Firma w Delaware

#141 filipyoyo

    Czasami na forum

  • Użytkownicy
  • 43 postów

Napisany 23 marzec 2012 - 15:57

pomysł z tym lotem do usa naprawde jest bez sensu bo pieniądze z konta w innym kraju można wypłacic równie dobrze na wiele innych sposobów w polsce.

paypalma zbyt pokrecone regulaminy aby powierzać mu swoje pieniądze a szczególnie wieksze pieniądze

#142 Pawel_15

    Weteran WHT

  • WHT Pro
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1441 postów
  • Skąd:Sopot
  • Imię:Paweł

Napisany 23 marzec 2012 - 16:12

Chyba mnie nie do końca zrozumiałeś. Jak wypłacisz pieniądze w PL to już zostawiasz jakiś ślad i Układ Skarbowy migiem cię namierzy :)

#143 kafi

    Weteran WHT

  • WHT Pro
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2533 postów

Napisany 23 marzec 2012 - 20:54

Coz. Cale oszustwo podatkowe polega na tym, ze podajesz sie jako przedstawiciel / pelnomocnik i z tego powodu dostajesz zlotowke dochodu miesiecznie, a wlascicelem jest... Pan Ktos. A ty to owego Ktosia to na oczy nie widziales.

#144 Pawel_15

    Weteran WHT

  • WHT Pro
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1441 postów
  • Skąd:Sopot
  • Imię:Paweł

Napisany 24 marzec 2012 - 12:24

Najczęściej właściciel podaje się za pełnomocnika/ przedstawiciela i nie można mu tego udowodnić bo dane firmy i właścicieli i wspólników firm zarejestrowanych w Delaware są tajne. Ale wiadomo że jak ktoś bardzo chce i ma siłę argumentu to i tak do tego dotrze...

#145 Edart

    Weteran WHT

  • Firma Bronze
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 880 postów
  • Firma:FHU EDART

Napisany 24 marzec 2012 - 17:22

kafi jakie oszustwo skoro to są legalnie działające firmy ? :)
dla polskiego urzędnika chyba, bo nie będzie podwyżki za ciężką i niezbędną pracę.

najbardziej zszokownay jestem jak spotykam jakiegoś starego znajomego, który był normalny kiedyś, ale kontakt się urwał i widzimy się po latach a on jest urzędnikiem, normalnie wg takich ludzi jakby się zlikwidowało jakiś urząd, albo nawet zwolniło część pracowników
z niego, to by była katastrofa dla kraju, to dzięki urzędnikom jest porządek i wszystko się kręci (nie wiem jak to "kręci" rozumieć).
W dodatku mój znajomy ma przeze mnie za dużo pracy bo ciągle muszą kontrolować czy jakiś "złodziej" narodu nie oszukuje,
zonk, i mówi to do mnie gość który żyje z mojej pracy Dodany obrazek



Najlepszy tani hosting
stron www.
Bierzesz co potrzebujesz hosting skrojony na miarę
( ponad 500 adresów IP do wyboru do koloru )
Tanie serwery shoutcast , e-rds, autopiloty mp3 i ACC+, TransCoder ...



#146 kafi

    Weteran WHT

  • WHT Pro
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2533 postów

Napisany 24 marzec 2012 - 20:46

Ale ja nie mowie, ze FIRMA sobie dziala nielegalnie. Nielegalnie dziala WLASCICIEL, ktory nie przyznaje sie w fiskusie, ze jest WLASCICIELEM, tylko rznie glupa, ze jest jakims tam zamiataczem dywanow, a wlasciciela to na oczy nie widzial.

#147 Edart

    Weteran WHT

  • Firma Bronze
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 880 postów
  • Firma:FHU EDART

Napisany 24 marzec 2012 - 21:25

i dobrze robi, co fiskus nie wie to mu nie żal ;)
a na poważnie to nie trzeba wcale głupa udawać że się nie zna właściciela,



Najlepszy tani hosting
stron www.
Bierzesz co potrzebujesz hosting skrojony na miarę
( ponad 500 adresów IP do wyboru do koloru )
Tanie serwery shoutcast , e-rds, autopiloty mp3 i ACC+, TransCoder ...



#148 Fiji

    Nowy użytkownik

  • Użytkownicy
  • 4 postów

Napisany 14 kwiecień 2012 - 21:31

Zobacz postTomasz Fiedoruk, o 13 październik 2008 - 18:21, powiedział:

Też o tym myślałem, ale sporo z tym jednak zachodu.

A myślisz że zakładając spółkę zoologiczną w PL będziesz miał mniej zachodu z regonami, nip-ami, notariuszami etc?

Zobacz postp, o 13 październik 2008 - 18:24, powiedział:

Autko czy domek to tak... Wtedy właścicielem jest firma z Delaware. Ale nie nazwałbym tego celami odziennymi Dodany obrazek
A jakie to ma znaczenie czy to jest cel codzienny czy co nocny?

Zobacz postSaint, o 13 październik 2008 - 19:33, powiedział:

1. Rachunek / fakture na kwote netto, klient rozlicza VAT i pod koniec miesiaca wypelnia pit gdzie odpisuje ten VAT jako, ze usluga pochodzila z poza naszego kraju.

Właśnie jak wygląda cała papierologia w firmie która otrzymała FV z Delaware?
Może ktoś opisać szczegółowo ten proces?
Chyba nie chodzi o "pit" tylko o jakąś (jaką?) deklarację VAT?

Zobacz postgb, o 25 październik 2009 - 17:06, powiedział:

Pozyczka z poza Polski nie podlega pod PCC i jest dobrym krotko-okresowym rozwiazaniem. W przypadku 100 letniej pozyczki US zapewne bedzie mial watpliwosci co do pozornosci takiej umowy, take US moze miec watpliwosci czy rzeczywiscie jest to pozyczka czy bardziej forma wyplaty dywidendy, jesli pozyczkobiorca i wspolnik Spolki w Delaware to te same osoby. Pozostaje takze do rozpatrzenia waznosc takiej umowy jesli osoba pozyczkobiorcy i reprezentanta Spolki to te same osoby.

Jednoczesnie problem powstaje w przypadku zgonu pozyczkobiorcy i spadku, a takze w przypadku problemow Spolki od strony prawnej lub skarbowej lokalnie w USA.

Jest to zatem rozwiazanie jednak nie tak proste jakby moglo sie wydawac :-)

Zapewne male kwoty nie zostana zauwazone, ale juz nie skorzystasz z tych pieniedzy w celu inwestycyjnym lub np. w celu zakupu nieruchomosci. A jesli US zorientuje sie (zapewne dzieki rzeczliwemu) to powstaje problem podatku w wysokosci 3/4 wartosci oszacowanego przez US przychodu :-)

Chetnie poznam te bardziej skomplikowane.

g.

Dlaczego pożyczka to tylko krótko okresowe rozwiązanie?!
Ja mam kredyt hipotetyczny na ok 20 lat.
Pożyczka jak każda inna a to na jakich warunkach pożyczkodawca zechce Ci kasę pożyczyć no to cóż...
Dlaczego US może mieć wątpliwość?!
Myślisz z pewnym piętnem :-) tak jakbyś myślał że US każe za intencje a nie porządek formalny.
Przecież nawet Palikot twierdzi że majątek "sprzedał" a sam sobie dał pożyczkę!

I co z tego że to te same osoby?
Twoja firma i robisz z nią co zechcesz!
Przecież to nie sąd!

Zobacz postgb, o 26 październik 2009 - 01:03, powiedział:

mowy moze nie byc, ale i tak sprawdza jesli beda chcieli i nikt im tego nie zabroni. na pewno beda starali sie wykazac pozornosc transakcji.
Jeśli będą chcieli..
Będą chcieli jeśli sam się o to postarasz..

Zobacz postGrupa PFF, o 26 październik 2009 - 20:07, powiedział:

Firma w Delaware ma wiele zalet - być może. Ale nie zapomnij o jednej rzeczy. Chcesz przenieść tam działalność pozycjonerską - super. Ale ja bym od razu zrezygnował z Twoich usług. Teraz mam prosty koszt - dostaję FVAT, wrzucam w koszty i po bólu. A potem będzie tak, że VAT 0%, jakieś wystawianie faktur wewnętrznych, w zasadzie to pewnie jeszcze jakieś clenie (!) itd. Pieprzenia dużo. Dla małej firmy (która mimo wszystko potrzebuje kosztów) za dużo zachodu. Lepiej zapłacić komuś, kto nie cwaniakuje i wystawi mi FVAT 22%. Nieprawdaż?

Sorki...beznadziejnie ograniczony pogląd.
Fakt, że to o czym myślę to troszkę bardziej rozbudowana struktura (nie aż tak bardzo bo w zasadzie o jedno ogniwo) i masz sprawę Faktury z zagranicy rozwiązaną!
Poza tym, jeśli byś miał usługę z firmy z DE o 20 czy 40% tańszą to byś ją odrzucił tylko z powodu "problemu" z papierkami?!
No to jak za taką kasę nie chce Ci się robić takich rzeczy to jak Ci się chcę prowadzić Twój biznes? :-)

Zobacz postkamilek, o 29 październik 2009 - 17:57, powiedział:

Maestro debetowa - mam taką - nie ma posiadacza karty na niej i nigdzie w transakcjach kartą nie pojawiają się dane właściciela karty czy rachunku. Są jeszcze karty podarunkowe - możesz taką kartę doładować określoną kwotą i podarować komuś lub sam ja wykorzystać.

Czy możesz powiedzieć skąd ją masz?
Jak drogie są transakcję nią wykonywane (bankomat, sklep?)?
W przypadku płatności w sklepie tego typu kartami - są na podpis czy pin?

Zobacz postinternecik, o 29 październik 2009 - 23:47, powiedział:

I co za to kupisz? Cukierki? Darowizny chyba nie można otrzymywać co miesiąc?
A dlaczego nie?
Pensje możesz otrzymywać co miesiąc a darowizny nie?
Stypendia też dają co miesiąc! Nie można ich dawać?

Zobacz postmzygmunt, o 31 październik 2009 - 10:08, powiedział:

Powtarzajcie takie bzdury na forach....

To nie na Urzędzie Skarbowym spoczywa obowiązek wykazania źródła przychodów a na podatniku . Prosta sprawa jestes bezrobotnym kupujesz cokolwiek co kosztuje 5-6 cyferek typu nowe auto/nowy dom. Możesz zostać wezwany celem przedstawiania dowodów potwierdzających żródło twoich dochodów.

Odsyłam do ustawy to porozmawiamy na ten temat. Poczytaj czym jest 1 grupa pokrewienstwa, jakie sa limity wtedy mozemy przedyskutowac sprawe.

Moim zdaniem firma w raju podatkowym dla rozliczen w Polsce sie nie oplaca. Oczywiscie wszystko zalezy od profilu dzialalnosci przychodow i tym podobnych spraw.

Moj wlasny przypadek : Swoja firme w raju mam juz kilka lat uzywam jej glownie do rozliczen z Amerykancami

+place roczny podatek
+nie musze kombinowac z anglojezycznymi fakturami(cztery-piec lat temu w Pl byl z tym problem)
+dla klientów nie stanowi to zadnego problemu

Oszczędzam na tym sporo (glownie ze wzgledu na podatek dochodowy).


To samo Polska :

Tutaj mam zwykla dzialalnosc gospodarcza dzieki czemu :

+wrzucam duzo rzeczy w koszty
+w papierkach mam wszystko w porzadku w razie jakiejkolwiek kontroli moge spac spokojnie


W przypadku 50 faktur opiewajacych na kwoty 3-4 cyfrowe oferowalem klientom fakture z firmy w Panamie tlumaczac ze wyjdzie taniej. Zaden z nich nie chcial faktur z zagranicy , bo to klopot , bo nie wiadomo co z tym zrobic, bo ksiegowa nie wie itd...

Tak wiec firma w raju podatkowym w moim przypadku w Pl calkowicie sie nie sprawdza.

Co do moich przejsc z urzedem skarbowym to bylem juz wzywany przynajmniej 3 krotnie : raz odnosnie interpretacji vatu, raz w zwiazku z podatkiem dochodowym , raz w zwiazku z otrzymanymi darowiznami.

1. Owszem na podatniku ale podatnik wykazuje te które sądzi że wykazać powinien :-)
2. Owszem, jeśli "bezrobotny" dokonuje zakupy to może być to dziwne ale to tylko powierzchowny pogląd.
Odpowiem nie wprost.
Mam dom, ktoś zobaczy: "Ale Bogol" a przecież nie wie że to na kredyt.
Wszystko zależy od tego jak to "ubrać", a można różnie, inaczej się ubierasz na zimę inaczej na wiosnę :-)
3. Twoja firma znakomicie sprawdzi się w raju jeśli tylko zorganizujesz to sobie z głową.
Proste to szalenie. Masz wszystkie do tego niezbędne narzędzia!.
4. Czy możesz opisać finały swoich wezwań do US?

Zobacz postkamilek, o 10 styczeń 2011 - 09:54, powiedział:

Samo DE nie jest rozwiązaniem - aby działać legalnie musi być spory tandemik... Gdyż dochód spółki LLC jest przypisany bezpośrednio ich właścicielom... Czyli w PL trzeba się rozliczyć z każdej zarobionej przez firmę złotówki. Opłacalne to jest przy dużych kosztach podatkowych ponoszonych przez firmę, koszt takiego tandemu rocznie może wynieść od 10000 wzwyż.
Żaden "tandem" nie jest potrzebny.
Co to jest dochód? Inaczej, kiedy dochód staje się dochodem?
Firma w Delaware absolutnie nie jest opłacalna od abstrakcyjnej kwoty 10 000 zł tylko od ok. 750,00 zł.

Zobacz postkamilek, o 10 styczeń 2011 - 16:02, powiedział:

Ale to już jest oszustwo podatkowe (w sensie rejestracja LLC i ukrywanie dochodów), wedle prawa stanu DE dotyczącego spółek LLC masz obowiązek odprowadzić podatek w państwie którego jesteś rezydentem. Dla tego spółki LLC są jednymi z najklarowniejszych jeśli chodzi o kwestie podatkowe. Dla tego samo LLC w DE nie jest rozwiązaniem problemu, potrzebna jest "machina podatkowa".
Nie wiem skąd takie podejście, że LLC, sama rejestracja to już oszustwo podatkowe!?
Solorz mógł sprzedać po cenie nominalnej (znacznie zaniżonej w stosunku do rynkowej) dużą pulę akcji polsatu firmie z Cypru?!
Wiele firm z rajów podatkowych są inwestorami w kraju.
Poza tym! Firma z Delaware wcale nie jest firmą z raju!
USA nie są na czarnej liście krajów ze szkodliwą polityką fiskalną.
Machina podatkowa wcale aż taka nie jest potrzebna.
Wiele Twoich "problemów" zostało tu już rozwiązanych

Zobacz postpajter, o 07 luty 2012 - 09:15, powiedział:

Mylisz się. Są one w Polsce, ciąży na Tobie obowiązek podatkowy póki spędzasz w Polsce więcej niż połowę roku LUB jest w Polsce centrum Twoich interesów życiowych.
Czyli koszty firmy w Delaware to powiedzmy $400 rocznie + 18/19% podatku dochodowego.

Jako, że cały przychód firmy jest traktowany przez polski US jako przychód właścicieli. Więc jeśli Ty jestes właścicielem - nie odliczając kosztów płacisz podatek od wszystkiego co wpływa na konto firmy. Dodany obrazek

Wszystko zależy od tytułu w jakim chcesz sobie wziąć kasę.
Sam już słyszałeś, od pożyczki nic nie zapłacisz.
Tylko w Polsce właśnie przychód jest z automatu dochodem!
Nie znam ustawy, która by potwierdzała Twoje stanowisko w stosunku do firmy spoza UE, dokładnie np. z USA.

Zobacz postPawel_15, o 23 marzec 2012 - 09:27, powiedział:

Alior na pewno, ale pamiętaj że transakcje powyżej pewnej kwoty (chyba 10 tysięcy PLN) są już zgłaszane do Układu Skarbowego, więc jak ciągle będą płynąć pieniądze do USA to w końcu się wkurzą i zrobią kontrol...
Powyżej pewnej kwoty wysłanej jednorazowo, czy jest do tego jakiś harmonogram kwotowy?

#149 pajter

    Często na forum

  • Użytkownicy
  • 69 postów

Napisany 15 kwiecień 2012 - 18:36

@Fiji,

Tak tak, od pożyczki. I myślisz, że pobierając sobie co miesiąc pożyczkę na 10k zł z terminem spłacalności w ciągu 80 lat US nie przyczepi się?
bla bla, Palikot, bla bla - tak, ale myśle, że jego stać na doradców księgowych, prawnych. A takowi doradcy akurat w kwestiach optymalizacji i rajów podatkowych to liczą sobie, oj liczą.

Wybacz, ale po przeczytaniu po łebkach Twojej odpowiedzi, mam wrażenie, że trochę zachowujesz się jak nastolatek tupiący nogą. (moja firma i robie co chce! przecież to logiczne! Co mnie obchodzi US! To nie sąd!)
dura lex, sed lex.

Ten post był edytowany przez pajter dnia: 15 kwiecień 2012 - 18:37


#150 Fiji

    Nowy użytkownik

  • Użytkownicy
  • 4 postów

Napisany 15 kwiecień 2012 - 21:30

Zobacz postpajter, o 15 kwiecień 2012 - 18:36, powiedział:

@Fiji,

Tak tak, od pożyczki. I myślisz, że pobierając sobie co miesiąc pożyczkę na 10k zł z terminem spłacalności w ciągu 80 lat US nie przyczepi się?
bla bla, Palikot, bla bla - tak, ale myśle, że jego stać na doradców księgowych, prawnych. A takowi doradcy akurat w kwestiach optymalizacji i rajów podatkowych to liczą sobie, oj liczą.

Wybacz, ale po przeczytaniu po łebkach Twojej odpowiedzi, mam wrażenie, że trochę zachowujesz się jak nastolatek tupiący nogą. (moja firma i robie co chce! przecież to logiczne! Co mnie obchodzi US! To nie sąd!)
dura lex, sed lex.
Problem polega na tym, że przeczytałeś po łebkach...
Pewnie tak samo przemyślałeś, więc nie dziwią mnie wnioski.
Ja natomiast cały wątek przeczytałem w sumie 2 razy.
Nie chcąc być złośliwym podam ci pewne rozwiązanie.

Jaki problem aby JEDNĄ pożyczkę rozpisać na x wypłat?
Kluczem nie jest prawo a kreatywność.
Co do Palikota, on człowiek jak każdy inny.
Jego księgowy czy doradca nie posiada do dyspozycji prawa innego niż my wszyscy.

Wolałbym abyś odpowiedział merytorycznie a nie emocjonalnie.
Nie podałeś żadnej nowej informacji, liczby nic.
Po prostu po łebkach się przyczepiłeś.

#151 pajter

    Często na forum

  • Użytkownicy
  • 69 postów

Napisany 15 kwiecień 2012 - 22:25

Merytorycznie.. No dobrze. Piszesz na przykład:
"Żaden "tandem" nie jest potrzebny.
Co to jest dochód? Inaczej, kiedy dochód staje się dochodem?"
No i jak mam się merytorycznie ustosunkować do takiego czegoś? Przestawiać definicje dochodu? Wyciągać mozolnie z Ciebie Twoje pytania bądź wnioski? ;)

#152 Fiji

    Nowy użytkownik

  • Użytkownicy
  • 4 postów

Napisany 15 kwiecień 2012 - 22:32

Zobacz postpajter, o 15 kwiecień 2012 - 22:25, powiedział:

Merytorycznie.. No dobrze. Piszesz na przykład:
"Żaden "tandem" nie jest potrzebny.
Co to jest dochód? Inaczej, kiedy dochód staje się dochodem?"
No i jak mam się merytorycznie ustosunkować do takiego czegoś? Przestawiać definicje dochodu? Wyciągać mozolnie z Ciebie Twoje pytania bądź wnioski? Dodany obrazek
Z tandemem nie wiem co do końca poeta miał na myśli ale mam wrażenie że ilość inwestorów na odpalenie firmy w Delaware.
Przecież koszt jej działania to nie żadne 10 000 zł tylko zależy ale ok 4k...

Kiedy dochód jest dochodem w DE?
W zasadzie wcale nie ma dochodu bo podatek płacony jest ryczałtem.
W Pl natomiast, nawet jeśli nie tknę gotówki to z KPiR już muszę odprowadzić podatek.
Czyli nawet wtedy kiedy nie spożytkuje dochodu.

Rozumiem że cała reszta już się trzyma kupy :-)

#153 pajter

    Często na forum

  • Użytkownicy
  • 69 postów

Napisany 16 kwiecień 2012 - 00:28

Zobacz postFiji, o 15 kwiecień 2012 - 22:32, powiedział:

Z tandemem nie wiem co do końca poeta miał na myśli ale mam wrażenie że ilość inwestorów na odpalenie firmy w Delaware.
Przecież koszt jej działania to nie żadne 10 000 zł tylko zależy ale ok 4k...
Autor zapewne miał na myśli to, że jeśli jesteś właścicielem lub współwłaścicielem spółki LLC, a jesteś rezydentem podatkowym w Polsce, to wg polskiego prawa i US - cały przychód spółki jest liczony jako Twój przychód.
Czyli nie odliczasz kosztów - tylko od całego przychodu płacisz te ~18%.

Tandem - spółka LLC, której właścicielem jest spółka w jakimś raju - by przychód nie był uznany jako Twój dochód.

Zobacz postFiji, o 15 kwiecień 2012 - 22:32, powiedział:

Kiedy dochód jest dochodem w DE?
W zasadzie wcale nie ma dochodu bo podatek płacony jest ryczałtem.
W Pl natomiast, nawet jeśli nie tknę gotówki to z KPiR już muszę odprowadzić podatek.
Czyli nawet wtedy kiedy nie spożytkuje dochodu.

Rozumiem że cała reszta już się trzyma kupy :-)

W Pl są inne rozwiązania niż tylko spzoo (np połączenie z komandytową)
Oraz w Pl w spzoo wrzucisz sobie bardzo dużo w koszta.

Nadal nie rozumiem pytania "Kiedy dochód jest dochodem w DE", ale może to zdanie odpowie na Twoje pytanie:
W DE póki nie świadczysz usług na terenie USA płacisz ryczałt - tak.
Ale jeśli mieszkasz w Polsce więcej niż połowę roku lub jest tu Twoje centrum interesów życiowych - to płacisz tu podatek.
Masz miesięczny przychód 10kzł, koszty 5k zł - zapłacisz w Polsce więc podatek od 10k.
Gdzie mając DG lub spzoo w Polsce zapłacisz podatek od 5kzł. ;-)

#154 Fiji

    Nowy użytkownik

  • Użytkownicy
  • 4 postów

Napisany 16 kwiecień 2012 - 23:01

Zobacz postpajter, o 16 kwiecień 2012 - 00:28, powiedział:

Autor zapewne miał na myśli to, że jeśli jesteś właścicielem lub współwłaścicielem spółki LLC, a jesteś rezydentem podatkowym w Polsce, to wg polskiego prawa i US - cały przychód spółki jest liczony jako Twój przychód.
Czyli nie odliczasz kosztów - tylko od całego przychodu płacisz te ~18%.

Tandem - spółka LLC, której właścicielem jest spółka w jakimś raju - by przychód nie był uznany jako Twój dochód.

Aaaa teraz pojąłem kwestię...
No tak. Tego typu tandem w takiej sytuacji jest logiczny.
Reszta później :-)





1 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników