scsii load serwera przy operacjach dyskowych
Rozpoczęte przez ednet, sty 23 2008 00:30
23 odpowiedzi na ten temat
scsii load serwera przy operacjach dyskowych
#21
Napisany 25 styczeń 2008 - 09:53
Tego sie nie wyłącza;) Zrób update kernela.
#23
Napisany 25 styczeń 2008 - 13:18
Ja a propos odpowiedzi wcześniejszej chciałem dodać, że do intensywnych prac z bazami danych także polecam zawsze SCSI 15k lub SAS 15k. Chodzi tu o odpowiednie kolejkowanie zapytań i mechanikę dysków. Przy bazach istotny jest average seek time, czyli średni czas, po jakim głowica znajdzie się nad obszarem z danymi. W wypadku SAS jest on 3-krotnie niższy niż w wypadku SATA, jak to sobie pomnożysz przez wielu użytkowników i liczbę operacji na sekundę - to robi różnicę. Jeśli koniecznie musisz mieć duży zasób dyskowy i względy finansowe nie pozwalają na SCSI/SAS to polecam co najmniej 4 GB RAM'u - można wówczas zrobić odpowiednio wielkie bufory dla MySql'a, co zmniejszy ilość odwołań dyskowych. RAM do serwerów klasy 'entry' - obecnie zazwyczaj PC-5300 ECC jest stosunkowo niedrogi i taniej jest kupić dużo RAM'u niż duże dyski SCSI/SAS 15k.
Na koniec jeszcze 2 słowa o kontrolerach:
W tanich rozwiązaniach dyski SATA są podłączane do kontrolerów na płycie. Są to mało wydajne rozwiązania, które często mają też gorszą funkcjonalność od "pełnych" kontrolerów. Zazwyczaj nie mają także pamięci cache. Oznacza to, że operacje dyskowe nie są
cache'owane na poziomie kontrolera. Przy hurtowym kopiowaniu może nie ma to aż takiego znaczenia, jak przy pracy z wieloma drobnymi plikami, do których następują częste odwołania. Zwróć uwagę, że kontroler z pamięcią podręczną powinien też mieć zasilanie bateryjne. W serwerach do zapisu powinno się wyłączać cache na dysku i korzystać z podtrzymywanego bateryjnie cache kontrolera. Wynika to z faktu, że w razie padu zasilania dane, które zostały wysłane do dysku poprzez cache - mogą zniknąc z pamięci podręcznej, jeśli jest niepodtrzymywana. Możesz zapewne w BIOS'ie właczyć cache na zapisy, co nieznacznie przyspieszy operacje, ale jeśli nie masz podtrzymywania bateryjnego - licz się z ryzykiem utraty danych w razie przerwy w zasilaniu.
Moim zdaniem zastosowanie dysków SATA zawsze powinno iść w parze z RAID'ami innymi niż 0, ze względu na wyższą awaryjność takich dysków a także - uwaga - długi czas replikacji macierzy w wypadku pojemnych nośników. Np. na kontrolerze wbudowanym w płytę dysk SATA 500 GB potrafi się replikować 3 godziny, przy braku innych operacji (serwer nie ma załadowanego systemu operacyjnego, replikacja odbywa się z poziomu BIOS'u kontolera). Piszę o tym niezupełnie off-topic, albowiem przy niskiej wydajności systemu dyskowego SATA istnieje silna pokusa łączenia dysków w RAID 0 - wolę więc wcześniej zwrócić uwagę na tę kwestię. Mam nadzieję, że uda Ci się osiągnąć satysfakcjonującą wydajność.
Na koniec jeszcze 2 słowa o kontrolerach:
W tanich rozwiązaniach dyski SATA są podłączane do kontrolerów na płycie. Są to mało wydajne rozwiązania, które często mają też gorszą funkcjonalność od "pełnych" kontrolerów. Zazwyczaj nie mają także pamięci cache. Oznacza to, że operacje dyskowe nie są
cache'owane na poziomie kontrolera. Przy hurtowym kopiowaniu może nie ma to aż takiego znaczenia, jak przy pracy z wieloma drobnymi plikami, do których następują częste odwołania. Zwróć uwagę, że kontroler z pamięcią podręczną powinien też mieć zasilanie bateryjne. W serwerach do zapisu powinno się wyłączać cache na dysku i korzystać z podtrzymywanego bateryjnie cache kontrolera. Wynika to z faktu, że w razie padu zasilania dane, które zostały wysłane do dysku poprzez cache - mogą zniknąc z pamięci podręcznej, jeśli jest niepodtrzymywana. Możesz zapewne w BIOS'ie właczyć cache na zapisy, co nieznacznie przyspieszy operacje, ale jeśli nie masz podtrzymywania bateryjnego - licz się z ryzykiem utraty danych w razie przerwy w zasilaniu.
Moim zdaniem zastosowanie dysków SATA zawsze powinno iść w parze z RAID'ami innymi niż 0, ze względu na wyższą awaryjność takich dysków a także - uwaga - długi czas replikacji macierzy w wypadku pojemnych nośników. Np. na kontrolerze wbudowanym w płytę dysk SATA 500 GB potrafi się replikować 3 godziny, przy braku innych operacji (serwer nie ma załadowanego systemu operacyjnego, replikacja odbywa się z poziomu BIOS'u kontolera). Piszę o tym niezupełnie off-topic, albowiem przy niskiej wydajności systemu dyskowego SATA istnieje silna pokusa łączenia dysków w RAID 0 - wolę więc wcześniej zwrócić uwagę na tę kwestię. Mam nadzieję, że uda Ci się osiągnąć satysfakcjonującą wydajność.
Pozdrawiam,
Artur Pajkert
OGICOM Sp. z o.o
Artur Pajkert
OGICOM Sp. z o.o
1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników














